My na saksy, a za nami księża

Kilkunastu księży wyjedzie tego lata, żeby pracować wśród Polaków za granicą. Najwięcej do Irlandii, Anglii i Walii - informuje Rzeczpospolita.

Do kościoła św. Michana przy Halston Street w Dublinie w każdą niedzielę przychodzi blisko cztery tysiące Polaków. Ks. Jarosław Maszkiewicz i ks. Andrzej Krzesiński (przyjechali tu kilka miesięcy temu z Warszawy) odprawiają wtedy trzy msze. Niedaleko stąd, w kościeleSant Saviour, podczas dominikańskiej mszy po polsku modli się czterysta osób. - To tylko pięć procent Polaków pracujących w Dublinie - szacuje o. Marcin Lisak, dominikanin. - Jeżeli nawet kolejne pięć procent chodzi na irlandzkie msze, to wciąż mamy zaledwie 10 procent Polaków. W porównaniu z krajem - niewiele. Dlaczego Polacy na saksach nie chodzą do kościoła? - Jedni są zabiegani, inni nie wiedzą, dokąd się udać. Jeszcze inni się zagubili - mówi o. Lisak. - Ale poza Dublinem jest lepiej. Poza tym większość przychodzących do nas to ludzie młodzi. Podobnie jest w Wielkiej Brytanii, gdzie pracuje blisko ćwierć miliona Polaków. - Anglicy są zdziwieni, ilu młodych Polaków przychodzi do kościoła. Gdy na Wielkanoc zapełniły się nie tylko polskie,ale także angielskie świątynie, pytali: Co się stało? - opowiada ks. Tadeusz Kukla, rektor Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii. Polskie duszpasterstwo w Irlandii dopiero się tworzy. Do opieki nad polskimi emigrantami przyjechało z Polski siedmiu duchownych. Trzech pracuje poza Dublinem - w Corku, Belfaście i diecezji Cloyne. W Anglii, Walii i Szkocji polskie struktury kościelne istnieją od dziesięcioleci. - W Anglii i Walii mamy prawie 80 ośrodków duszpasterskich i ponad 90 księży - mówi ks. Kukla. - Ale nowa emigracja zarobkowa zmusza do tworzenia nowych ośrodków tam, gdzie dotąd nie było Polaków. Jego zdaniem polscy biskupi w tym roku chętniej delegują księżydo pracy za granicą. Dlaczego? W maju, podczas spotkania z duchowieństwem w katedrze warszawskiej, Benedykt XVI zaapelował, żeby kapłani wyjeżdżali do pracy wśród emigracji. Z taką opinią nie zgadza się ks. Maszkiewicz, oddelegowany przez prymasa Polski do organizacji polskiego duszpasterstwa w Irlandii: - Przecież decyzje o tegorocznych wyjazdach zapadały wcześniej. Jeszcze przed pielgrzymką. Latem do siedmiu polskich kapłanów w Irlandii dołączy kolejnych sześciu. Do Anglii i Walii wyjedzie dziewięciu. Pojadą także do Hiszpanii, Francji, Włoch, Niemiec, Norwegii, na Majorkę, a nawet do USA. Tradycyjnie najwięcej księży wyjeżdża z diecezji tarnowskiej. W tym roku aż dwunastu. Wyjeżdżają też m.in. duchowni z diecezji lubelskiej, płockiej i przemyskiej, zamojsko-lubaczowskiej, warszawsko-praskiej i warszawskiej.

«« | « | 1 | 2 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Pobieranie... Pobieranie...

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
9°C Sobota
wieczór
7°C Niedziela
noc
7°C Niedziela
rano
11°C Niedziela
dzień
wiecej »