Na Jasną Górę zjechały się pielęgniarki w habitach z całej Polski. To siostry zakonne, które na co dzień pracują w szpitalach, domach pomocy społecznych i hospicjach - poinformował Dziennik Zachodni.
W częstochowskim sanktuarium uczestniczą w tzw. dniach skupienia. Mają nie tylko rekolekcje, ale i szkolenie zawodowe. Nie unikają także rozmowy o współczesnej sytuacji w służbie zdrowia. - Pracujemy z pielęgniarkami świeckimi. I chociaż nie bierzemy żadnego bezpośredniego udziału w strajkach czy protestach, to wspieramy je modlitwą, bo sytuacja pielęgniarek jest trudna - mówi s. Beata Hajko, albertynka, przewodnicząca Komisji Służb Medycznych przy Konsulcie Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w Polsce. - Są zgromadzenia, które mają charyzmat służby ludziom chorym i cierpiącym. Ale sam wybór zawodu pielęgniarki - to jest potrzeba serca. Jeżeli ktoś uważa, że przy takiej pracy będzie czuł się dobrze, to w zgromadzeniach nie ma żadnych ograniczeń, wręcz przeciwnie - dodaje.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.