J. Kaczyński: Andrzej Grajewski współpracował z WSI dla dobra kraju

Współpraca Andrzeja Grajewskiego z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi, nie przynosi mu wstydu, a wręcz odwrotnie - uważa Jarosław Kaczyński. Podczas pierwszego otwartego spotkania po przegranych wyborach, które odbyło się 31 stycznia w Bielsku-Białej, były premier skomentował fakt umieszczenia nazwiska redaktora tygodnika „Gość Niedzielny" w raporcie Antoniego Macierewicza.

Jarosław Kaczyński podkreślił, że współpraca Andrzeja Grajewskiego z WSI dotyczyła nie czasów PRL-u, ale połowy lat dziewięćdziesiątych. „W tym przypadku chodzi o incydentalną współpracę, głównie intelektualną, ale wiążącą się też z dwoma niebezpiecznymi misjami, które osobiście odbywał na Wschodzie. Brał udział w działaniach, które były Polsce potrzebne. Tylko tyle mogę państwu powiedzieć, bo obowiązuje mnie tajemnica państwowa” – stwierdził prezes „Prawa i Sprawiedliwości”. Dodał, że Andrzeja Grajewskiego zna od wielu lat i osobiście lubi. Podtrzymał też swą opinię, że Polsce potrzebna jest lustracja, dekomunizacja i deubekizacja. Utworzone w 1990 r. Wojskowe Służby Informacyjne powstały z rozwiązanego wywiadu wojskowego PRL-u. Struktura ta, podległa Ministrowi Obrony Narodowej istniała do 2006 r. Raport o działaniach WSI przygotował ich likwidator, Antoni Maciarewicz, ówczesny szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Raport opublikowany został 16 lutego 2007 r. Wśród grona współpracowników WSI znalazło się również nazwisko Andrzeja Grajewskiego, redaktora „Gościa Niedzielnego”. On sam skrytykował formę i treść dokumentu w specjalnym oświadczeniu. „Fragmenty raportu z weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych poświęcone mojej osobie składają się z informacji nieprawdziwych. Są nimi przepisane tendencyjnie dokumenty sporządzone przez oficerów WSI na mój temat. Jestem zdziwiony treścią tego opracowania, bowiem wydawało mi się, że podczas spotkania z komisją weryfikacyjną w sposób ewidentny ujawniłem wszystkie fałszerstwa i fantazję oficerów WSI” – czytamy. Grajewski podkreślił, że choć był zupełnie jawnym konsultantem WSI, działającym z pobudek społecznych, nie oznacza to, że brał udział w działaniach operacyjnych. „Raport z weryfikacji WSI jest jakąś gigantyczną manipulacją” – zaznaczył.

«« | « | 1 | » | »»
  • Piotr Adamczyk
    02.02.2008 20:16
    Mam poważne obawy, że Antoni Macierewicz atakując Andrzeja Grajewskiego działał i działa we wspólpracy ze środowiskiem Radiem Maryja. Chodzi o podważenie autorytetu Gościa Niedzielnego w oczach opinii publicznej,.

    To była akcja w iście KGB-owskim stylu. A. Macierewicz wraz ze swoimi sojusznikami tym haniebnym czynem bardzo zaszkodzili Polsce, a przysłużyli się imperialnej Rosji.

    Dobrze, że Jarosław Kaczyński daje teraz świadectwo potwierdzające bardzo pozytywną rolę Andrzeja Grajewskiego w jego współpracy z WSI. Wielka szkoda tylko, że tak późno.
  • A. Miłosz
    03.02.2008 13:12
    Z tzw. raportu Macierewicza tak naprawdę nic nie wynika. Gębę red. Grajewskiemu zrobiły "wolne" media, w celu zdezawuowania celowości likwidacji WSI i weryfikacji jej pracowników. Do tych "mediów" i ich "mecenasów" należy mieć pretensje.
    Jak było naprawdę, wie red. Grajewski, ci co go zatrudniali, ci co likwidowali WSI, były i obecny premier, Prezydent.
    Dziś, po wyjaśnieniach samego redaktora, J. Kaczyńskiego, nie ma najmniejszych podstaw by je kwestionować.

    Normalną rzeczą jest że mający coś na sumieniu będą oczerniać innnych, a siebie wybielać, jak stało się w przypadku przesłuchiwanych przez komisje byłych funkcjonariuszy WSI. Nie wiem, czy prawo zezwalało Komisji Weryfikacyjnej i Likwidatorowi WSI pominięcie nazwiska red. Grajewskiego w Raporcie. Jeśli zezwalało to popełniono błąd. Teraz J. Kaczyński naprawił błąd. I dobrze, tak postępuje człowiek prawy.

    Trochę szkoda, że tak późno. Ale też być może, z jakichś ważnych powodów - jak to ze służbami bywa - wcześniej możliwe to nie było.

    Dlaczego ten błąd popełniono? A wystarczy sięgnąć pamięcią do histerii jaka przed opublikowaniem Raportu panowała. Pod jaką presją byli likwidatorzy WSI, premier, Prezydent, marszałkowie Sejmu i Senatu zapoznający się z nim przed publikacją.
    Generalnie, dobrze jest mieć dobrą pamięć, nie wybiórczą. Wtedy lepiej widzi się nie tylko to co było, ale co ważniejsze, to co jest. Teraz.

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    21°C Niedziela
    wieczór
    18°C Poniedziałek
    noc
    15°C Poniedziałek
    rano
    17°C Poniedziałek
    dzień
    wiecej »