Dzięki Gazecie i niemieckiej telewizji ZDF do sanktuarium Matki Boskiej Patronki Pojednania w Łęgowie wróci z Niemiec dzwon - chwali się Gazeta Wyborcza.
Łęgowo to spora wieś przy drodze krajowej nr 1, 15 kilometrów od Gdańska. W barokowym kościele z 1748 r. zachowało się, co niezwykłe na Pomorzu, kompletne wyposażenie. Brakowało tylko dzwonów, które w 1944 r. wywieźli hitlerowcy. Dziesięć lat temu proboszcz Grzegorz Rafiński rozpoczął starania o ich powrót. - Zwróciłem się do Niemców, dawnych lub dzisiejszych mieszkańców wsi. Ich reakcja przeszła moje oczekiwania - mówi Rafiński. - Niemieccy parafianie stoczyli kilkuletnią walkę o dzwony. Pierwszy, z 1645 r., wrócił 2 kwietnia. Zwróciła go, w niezwykle przychylnej atmosferze, rada parafialna z Viersen. O drugim, większym dzwonie z 1625 r. zarządzająca nim diecezja w Augsburgu nie chciała rozmawiać. Starania o powrót dzwonów opisaliśmy 13 lutego w cyklu "Witamy w Polsce". W kwietniu pojawiły się Łęgowie niemieckie media. Wśród nich ZDF. Niemieccy reporterzy pojechali do Augsburga. I w środę rzecznik kurii w Augsburgu ogłosił decyzję o powrocie dzwonu do Polski. Do rozwiązania pozostały już tylko szczegóły "techniczne". Diecezja w Augsburgu sfinansuje demontaż dzwonu. Konieczna będzie przy tym częściowa rozbiórka wieży. - To kolejny przykład na to, jak dużo można zdziałać dzięki wspólnej pracy w duchu pojednania - mówi ks. Rafiński.
Dotychczas najszybszym maratończykiem w historii był inny zawodnik z Kenii Kelvin Kiptum.
Mężczyzna tuż po zatrzymaniu powiedział, kto miał być celem ataku.
Leon XIV nominował na to stanowisko arcybiskupa Wojciecha Załuskiego.
Raport „Global Report on Food Crises 2026” zawiera zatrważające dane...