Rząd Niemiec przyjął w środę projekt ustawy zezwalającej na odbieranie nawet na trzy lata dowodu osobistego podejrzanym o działalność terrorystyczną. Ma to utrudnić niemieckim dżihadystom podróże za granicę do stref islamistycznych konfliktów.
Władze będą miały prawo odbierać dowody osobiste osobom podejrzanym o przynależność do organizacji terrorystycznych lub ich wspieranie.
W miejsce odebranego dokumentu podejrzany miałby uzyskać zastępczy dowód osobisty, na którego podstawie nie mógłby jednak opuszczać kraju. Za wystawienie dokumentu musiałby zapłacić sam zainteresowany; wysokość opłaty przewidziano na ok. 10 euro.
Obecnie prawo zezwala władzom jedynie na odbieranie paszportu sympatykom dżihadystów i zakazywanie im wyjazdu z kraju. O takim zakazie nie ma jednak wzmianki w dowodzie osobistym. Przez to takie osoby i tak bez większych przeszkód wyjeżdżały z samym dowodem za granicę, w tym do Turcji, a stamtąd do Iraku i Syrii, gdzie działa dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie.
Minister spraw wewnętrznych Thomas de Maiziere już w październiku ub.r. uzgodnił z władzami krajów związkowych wprowadzenie zmian w ustawie o dowodach osobistych i elektronicznych dokumentach tożsamości, aby zlikwidować tę lukę w prawie - przypomina agencja dpa, wskazując, że środowej decyzji rządu nie należy interpretować jako reakcji na zeszłotygodniowe zamachy terrorystyczne we Francji.
Wielu ekstremistów wyjechało z Niemiec, by przyłączyć się do Państwa Islamskiego. Niemieckie służby bezpieczeństwa szacują, że dotychczas do tego regionu wyjechało co najmniej 550 osób, a liczba ta znacznie wzrosła w ostatnich miesiącach. Władze obawiają się, że zradykalizowani bojownicy mogą po powrocie ze stref konfliktu dokonywać zamachów w Niemczech i innych państwach.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.