Papież przyjął na audiencji uczestników sympozjum poświęconego tematowi doświadczeń mistycznych i świętości, które odbywało się z inicjatywy Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych. Zwracając się do nich przypomniał, że choć przeżycia mistyczne należą do „najpiękniejszych doświadczeń wiary”, to nie powinny być traktowane, jako „osobiste przywileje” niektórych osób, ale jako dar dla budowania całej wspólnoty Kościoła.
Papież podziękował uczestnikom obrad za ich wkład w refleksję na temat mistycyzmu, która wciąż jest potrzebna w pewnych obszarach tego zagadnienia. Przypomniał, że Kościół od wieków uznaje, że w centrum mistycznego doświadczenia znajduje się „świadomość intymnej więzi miłości z Bogiem”. Podkreślił też, że jest to doświadczenie wykraczające poza poznanie rozumowe, którego nie można przypisywać zasługom osoby, która go doświadcza, ale należy traktować jako „duchowy dar”, który może objawiać się w skrajnie przeciwnych doświadczeniach, jak choćby doświadczenie duchowej ciemności, odmienne od pełnych światła wizji.
„Zjawiska nadprzyrodzone, które mogą zawierać w sobie doświadczenie mistyczne, nie są warunkami koniecznymi do uznania świętości” – przypomniał Leon XIV. Zaznaczył, że służą one umocnieniu cnót, nie jako osobiste przywileje, ale jako udzielone dla zbudowania całej wspólnoty Kościoła, mistycznego Ciała Chrystusa. Pierwszorzędne znaczenie w orzekaniu o świętości ma natomiast prześledzenie życia kandydata na ołtarze pod kątem pełnego i nieustannego oddawania się do dyspozycji woli Bożej, objawionej w Piśmie Świętym i Tradycji apostolskiej.
Papież zachęcił do rozwagi w podejściu do zjawisk nadprzyrodzonych i przypomniał, że Kościół posiada kryteria do rozeznawania, czy są one autentycznym doświadczeniem mistycznym, przeżywanym w „klimacie modlitwy i szczerego poszukiwania Boga”, czy też mogą być one fałszywe i zwodnicze. Przypomniał, że należy podchodzić do nich z ostrożnością i rozeznawać je „w pokorze i zgodności z nauczaniem Kościoła”.
Papież przypomniał też, że badanie świętości polega m.in. na rozeznawaniu, czy cnoty, naznaczające jego życie, były znakami „eklezjalnej komunii i intymnej więzi z Bogiem”. Zachęcił postulatorów spraw kanonizacyjnych, by sami naśladowali świętych, pielęgnując powołanie wszystkich ochrzczonych do świętości.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.