To nie gwoździe Cię przybiły

Byłeś? Przejdź ją raz jeszcze raz. Może coś innego cię poruszy. Nie byłeś? Wybierz się więc w podróż do własnego wnętrza. Publikujemy pełne rozważania z tegorocznej Akademickiej Drogi Krzyżowej ulicami Wrocławia. Warto w Wielki Piątek wziąć swój krzyż raz jeszcze.

Stacja I: Pan Jezus na śmierć skazany

Często w naszym życiu doświadczamy niesprawiedliwości. I natrętne pytanie: Dlaczego ja? Dlaczego mnie to spotkało?

Niekiedy przestraszeni usłyszymy nawet o wydanym na kogoś wyroku śmierci. Koleżanka, z którą wczoraj rozmawiałem, w nocy zginęła w wypadku. Agresywny nowotwór zdiagnozowany u cioci, która od dzieciństwa była sojusznikiem i oparciem. To niesprawiedliwe! Dlaczego one? Dlaczego właśnie teraz? Tyle jeszcze dobrego mogły zrobić.

A co powiedzieć o ofiarach przemocy? Tej popełnianej na całkiem bezbronnych najmłodszych dzieciach, o przypadkowych ofiarach napaści i rozbojów, o ofiarach wojen toczonych na całym świecie, począwszy od naszej wschodniej granicy. O mordowanych co parę minut naszych braciach i siostrach w Chrystusie żyjących w Syrii i Korei Północnej, Iranie i Somalii, Arabii Saudyjskiej i Nigerii, Afganistanie, Ugandzie i wielu innych krajach świata. Jak wiele krzywd całkowicie niewinnych ludzi. Jak bardzo to niesprawiedliwe!

I po to, by móc rozpocząć reperowanie całej rzeczywistości, Chrystus dobrowolnie przyjmuje na siebie największą niesprawiedliwość w historii świata.

Jezus na śmierć skazany – to najgłębsza niesprawiedliwość popełniona w całych ludzkich dziejach. Tylko o Nim w całej historii Wszechświata można bowiem powiedzieć „przeszedł On, czyniąc dobrze” (Dz 10,38). Czyniąc tylko dobrze, wyłącznie – dobrze i w pełni – dobrze. Działając zawsze sprawiedliwie. Zawsze i całkowicie z miłością.

Stojąc wobec tej tajemnicy, przywołujemy pamięć o popełnionych przez nas, przeze mnie, niesprawiedliwościach, o skrzywdzonych przez nas ludziach, także najbliższych, o moim rozpychającym się kosztem bliźnich egoizmie.

Dlatego podczas tej pierwszej stacji prosimy Ciebie, Panie Jezu, odpuść nam uczynione przez nas krzywdy, naucz przyjmować bez agresji, bez załamywania się i bez chęci odwetu popełnione wobec nas niesprawiedliwości. Spraw, Panie Jezu, aby tkwiące w nas łaknienie i pragnienie sprawiedliwości przemieniło się w czyny, byśmy zawsze pamiętali o najsłabszych i najbardziej bezbronnych, aby świat wokół nas stał się choć trochę bardziej sprawiedliwy i dobry.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
19°C Sobota
wieczór
15°C Niedziela
noc
12°C Niedziela
rano
12°C Niedziela
dzień
wiecej »