Senat (izba wyższa parlamentu Kanady) uchwalił w piątek ustawę zezwalającą na udzielanie pomocy medycznej osobom terminalnie chorym i pragnącym tzw. wspomaganej śmierci (eutanazji).
Ustawę uchwalono po wielotygodniowych sporach. Niektórzy senatorzy argumentowali, że ustawa jest zbyt... restrykcyjna i nie powinna ograniczać się do osób stojących w obliczu rychłej śmierci. Ich zdaniem prawo do pomocy lekarskiej w zakończeniu życia powinny mieć także osoby cierpiące na przewlekłe choroby powodujące degenerację organizmu i osobowości.
Wcześniej ustawę uchwaliła izba niższa parlamentu. Wejdzie ona w życie po podpisaniu jej przez gubernatora generalnego Kanady Davida Johnstona, co jest jedynie formalnością.
Sąd Najwyższy Kanady zniósł w ub. roku zakaz eutanazji i opowiedział się za przyznaniem prawa do niej także osobom przeżywającym niemożliwe do zniesienia cierpienia, wynikające z nieuleczalnych chorób.
Jednak liberalny rząd Kanady ograniczył projekt ustawy do osób, których śmierć jest "w sposób racjonalny przewidywalna". Przedstawiciele rządu przyznali, że ustawa jest jedynie pierwszym krokiem i może być rozszerzona w przyszłości.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.