W artykule na temat aresztowania Romana Polańskiego komentator prawny "Corriere della Sera" wyraził na łamach poniedziałkowego wydania gazety opinię, że talent artystyczny czy wręcz geniusz nie zwalniają z obowiązku respektowania prawa ani stawania przed sądem i poniesienia kary w razie udowodnienia odpowiedzialności.
Polański został pod koniec września zatrzymany na lotnisku w Zurychu na mocy amerykańskiego nakazu aresztowania, wydanego ponad 30 lat temu w związku z zarzutem gwałtu na nieletniej.
"Dwumian geniusz i rozpasanie nie może nigdy służyć za usprawiedliwienie" - podkreślił Vittorio Grevi.
Polemizując z argumentami wysuwanymi w obronie reżysera komentator stwierdził: "Jeśli chodzi o upływ czasu, wydaje się wręcz, że w przypadku Polańskiego wszystko uzależnione było od tego, że na przestrzeni ponad 30 lat on zawsze unikał amerykańskiego sądu żyjąc w istocie jako uciekinier".
"Absurdalne jest twierdzenie, że tego rodzaju postępowanie powinno zostać wynagrodzone, do tego stopnia, by zwolnić go z konieczności zapłacenia długów wobec wymiaru sprawiedliwości" - napisał publicysta włoskiego dziennika w komentarzu zatytułowanym: "Polański i reguły praworządności, których czas nie może zmienić".
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.