Co najmniej 39 ludzi zginęło w piątek, gdy uzbrojeni w granaty i broń maszynową napastnicy zaatakowali meczet w Rawalpindi niedaleko stolicy Pakistanu Islamabadu - poinformowały służby ratownicze.
Znajdująca się w pobliżu siedziby naczelnego dowództwa pakistańskich sił zbrojnych świątynia uczęszczana jest przez wyższych przedstawicieli władz wojskowych.
"Meczet został zaatakowany przez terrorystów podczas piątkowych (świątecznych) modłów. Z pewnością napastników było tam więcej niż jeden. Skoro na pewno napastników było więcej, to istnieje możliwość, że niektórzy z nich nadal ukrywają się w okolicy" - powiedział wojskowy rzecznik, generał Athar Abbas.
Od chwili podjęcia w październiku przez rząd Pakistanu zbrojnej ofensywy przeciwko tailibom w graniczącym z Afganistanem regionie Południowego Waziristanu w odwetowych zamachach terrorystycznych w całym kraju zginęło kilkaset osób.
Witało ich jako wyzwolicieli ok. 7 tys. skrajnie wyczerpanych więźniów.
Trump powiedział w sobotę, że "powinniśmy po prostu oczyścić" palestyńską enklawę.