Greckie związki zawodowe ogłosiły w poniedziałek strajk, mający na celu wyrażenie sprzeciwu wobec pakietu reform, który ma być poddany pod głosowanie w parlamencie. W ramach strajku nie działa m.in. transport publiczny w Atenach.
Reformy, których domagają się międzynarodowi kredytodawcy, obejmują m.in. zaostrzenie przepisów dotyczących strajków, wprowadzenie konfiskaty nieruchomości dłużników banków i państwa oraz ograniczenie świadczeń rodzinnych. Są to kluczowe reformy dla tego, by Grecja mogła otrzymać kolejną transzę funduszu naprawczego.
Agencja Associated Press twierdzi, że pakiet reform zostanie przyjęty w poniedziałek przez rządzącą koalicję. Na przyjęcie nowych przepisów nie zgadza się opozycja.
Strajkują pracownicy szpitali, szkół i innych instytucji publicznych. Na poniedziałek w Atenach zaplanowano trzy marsze. W związku z trzygodzinnym strajkiem kontrolerów ruchu kilkadziesiąt lotów zostało odwołanych lub opóźnionych.
Od początku kryzysu gospodarczego z 2010 roku w Grecji zorganizowano ok. 50 strajków generalnych.
Ateny liczą na otrzymanie transzy pomocy wartej 4,5 mld euro w ramach obecnego programu pomocowego, co ma nastąpić po spełnieniu wymagań dotyczących reform, jakich domagają się wierzyciele. Ostatni program pomocowy wygasa w sierpniu.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.