Ojczyzna z wyboru

Wzrasta zainteresowanie polskim obywatelstwem. W 2018 r. otrzymała je rekordowa liczba cudzoziemców – prawie 5,2 tys.

Najwięcej wniosków składają obywatele Ukrainy, Białorusi, Wietnamu i Rosji. Nie brakuje także osób urodzonych m.in. w Kazachstanie, Uzbekistanie i Tadżykistanie. Większość z nich uzasadnia swoje prośby względami rodzinnymi: małżeństwem, posiadaniem potomstwa i wieloletnim zamieszkiwaniem na terenie naszego kraju. Wielu wiąże z nim swoją przyszłość. – Chętnie tutaj przyjeżdżają, ponieważ na wschodzie Polska cieszy się dobrą opinią. Decyduje o tym przede wszystkim szybko rozwijająca się gospodarka – mówi „Gościowi” prof. Kazimierz Kik, politolog.

Europejski standard

Kwestię uzyskania obywatelstwa regulują Ustawa o obywatelstwie polskim oraz Ustawa o repatriacji. Zgodnie z przepisami osoby, których rodzice, dziadkowie lub pradziadkowie posiadali polski paszport, mogą złożyć w urzędzie wojewódzkim wniosek o potwierdzenie posiadania obywatelstwa. Nie muszą spełniać żadnych dodatkowych wymogów, powinny jedynie udowodnić, że Polakami byli ich najbliżsi krewni.

Obywatelstwo dość łatwo otrzymują także osoby polskiego pochodzenia, spełniające warunki wynikające z Ustawy o repatriacji. Z informacji przekazanych „Gościowi” przez Zespół Prasowy Wojewody Mazowieckiego wynika, że w ciągu ostatnich pięciu lat wszystkie złożone do wojewody wnioski o uznanie za repatrianta zostały rozpatrzone pozytywnie.

Nie wszyscy cudzoziemcy mogą skorzystać z opisanych procedur. Jedną z możliwości dla osób, które nie mają polskich korzeni, jest złożenie wniosku o uznanie za obywatela polskiego. W tym przypadku trzeba spełnić kilka warunków. Jednym z nich jest co najmniej trzyletni, nieprzerwany pobyt na terytorium kraju na podstawie zezwolenia na pobyt stały lub zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego UE. W przypadku osób, które zawarły związek małżeński z Polką lub Polakiem, ten wymóg jest obniżony do dwóch lat.

Kandydat na polskiego obywatela musi także wykazać regularne źródło dochodu i przedstawić tytuł prawny do zajmowania mieszkania. Od lutego 2018 r. jest także zobowiązany do udokumentowania znajomości języka polskiego na poziomie B1. Zdaniem prof. Kika wprowadzenie tego wymogu było konieczne. – To standard europejski, taka zasada obowiązuje m.in. w Niemczech oraz w innych państwach. Osoby, które otrzymują obywatelstwo, powinny podjąć wysiłek wkomponowania się w polskie społeczeństwo. W przeciwnym razie pojawia się ryzyko powstania gett zamieszkiwanych przez mniejszości etniczne lub narodowe – tłumaczy politolog.

Decyzja prezydenta

Najprostszym sposobem na uzyskanie przez cudzoziemca polskiego paszportu jest zwrócenie się w tej sprawie do prezydenta. Pośrednikiem pomiędzy wnioskodawcą a głową państwa jest wojewoda. To do niego należy skierować wniosek o nadanie obywatelstwa polskiego. Wniosek wraz z opinią wojewody oraz kompletem dokumentów jest przekazywany, po opracowaniu przez urząd wojewódzki, ministrowi spraw wewnętrznych i administracji. Później trafia do Kancelarii Prezydenta RP.

Decyzja prezydenta nie jest uzależniona od czasu pobytu wnioskodawcy w Polsce i poziomu znajomości języka. W 2016 r. Andrzej Duda nadał obywatelstwo 2735 osobom. Dzięki niemu polski paszport otrzymało dwa razy więcej cudzoziemców niż w drodze uznania za obywatela polskiego przez wojewodę.

Bronisław Komorowski także był otwarty na obcokrajowców, którzy zamieszkali w Polsce. W 2014 r. z jego rąk obywatelstwo otrzymała m.in. pochodząca z Armenii Marina Mnatsakanyan. – We wniosku podkreśliłam, że od lat wspólnie z bliskimi mieszkam w Polsce i wiążę z tym krajem swoją przyszłość. Dodałam także, że skończyłam studia na Uniwersytecie Łódzkim. Dzisiaj czuję się zarówno Polką, jak i Ormianką – mówi Marina. Jej rodzina przyjechała do Polski w latach 90. Do emigracji zmusiła ją fatalna sytuacja gospodarcza kraju po rozpadzie ZSRR. Przez wiele lat jej rodzice musieli odnawiać karty tymczasowego pobytu w naszym kraju. Jednym z warunków pozostawania w Polsce było wykazywanie stałego dochodu.

Uzyskanie obywatelstwa przez Marinę, jej mamę i brata było ukoronowaniem trwającego kilkanaście lat procesu przystosowywania się do życia w nowej ojczyźnie. Podobnie było w przypadku pochodzącej z Syrii rodziny Marwy Alsoubie. W latach 80. jej rodzice przyjechali do Polski na studia. Dopiero kilka lat temu wraz ze swoimi dziećmi otrzymała obywatelstwo od prezydenta. – Urodziłam się w Polsce i kocham ten kraj, chciałabym tutaj zostać. W lipcu skończyłam psychologię, zaczęłam już pracę w zawodzie – opowiada „Gościowi”. Marwa była w ojczyźnie swoich rodziców tylko cztery razy. Chociaż ma podwójne obywatelstwo, czuje się bardziej Polką niż Syryjką.

Trudny język

Do Polski przybywają uchodźcy i imigranci ekonomiczni nawet z tak dalekich państw jak Egipt, Erytrea, Etiopia, Rwanda, Kongo, Libia, Iran czy Irak. Nie wszyscy mogą liczyć na nadanie obywatelstwa przez prezydenta, pozostaje im złożenie wniosku o uznanie za obywatela polskiego. Dla większości chętnych wymagana znajomość języka jest jednak barierą nie do pokonania. – Staramy się nauczyć kandydatów na polskich obywateli języka na tyle, aby zaczęli komunikować się po polsku. To jednak bardzo trudne, zwłaszcza w przypadku osób, które nie ukończyły żadnej szkoły i nie potrafią nawet pisać. Często zdarza się, że po pięciu latach pobytu w naszym kraju nadal nie znają podstaw języka – mówi „Gościowi” pracownik jednej z organizacji pozarządowych pomagających osiedlającym się w Polsce cudzoziemcom.

Marina uczęszczała do polskiej szkoły podstawowej. Na początku nauka języka sprawiała jej pewne trudności. W domu mówiono po ormiańsku. – Do dzisiaj wspominam, jak nauczycielka próbowała mnie nauczyć wymowy takich słów jak pszczółka czy jajecznica – śmieje się Marina. – Polski jest bardzo trudny. Żeby dobrze go opanować, musiałam chodzić na dodatkowe zajęcia. Szybko zaczęłam jednak pisać dyktanda tak dobrze jak inni uczniowie – dodaje.

Dorosłym obcokrajowcom przybywającym do Polski jest trudniej niż dzieciom, szybko przystosowującym się do nowej sytuacji. Największym problemem pozostaje uboga oferta nauki języka. Do egzaminów przed Państwową Komisją Poświadczania Znajomości Języka Polskiego jako Obcego przystępują głównie Ukraińcy i Rosjanie, których języki są nieco zbliżone do polskiego. Ich dzieci już nie będą musiały przygotowywać się do testów. Zgodnie z przepisami dzieci rodziców, z których co najmniej jedno posiada obywatelstwo polskie, z mocy prawa stają się obywatelami naszego kraju.

Podwójne obywatelstwo

Zainteresowanie polskim obywatelstwem rośnie, ale skala tego zjawiska jest niewielka w porównaniu z innymi europejskimi państwami. Niemiecki paszport otrzymuje średnio 100 tys. obcokrajowców rocznie, a brytyjski nawet 200 tys. W tych krajach uzyskanie obywatelstwa jest znacznie trudniejsze niż w Polsce. Jednym z wymogów jest zdanie egzaminu ze znajomości historii i kultury kraju. Z kolei uzyskanie austriackiego, belgijskiego i ukraińskiego paszportu wiąże się z rezygnacją z dotychczasowego obywatelstwa. W Polsce taka zasada obowiązywała na mocy prawa uchwalonego w 1951 r. Zdaniem prof. Kika warto zastanowić się nad powrotem do tego rozwiązania. – Z uzyskaniem polskiego paszportu wiążą się pewne obowiązki w stosunku do państwa. Kiedy dana osoba posiada podwójne obywatelstwo, może preferować interesy innego kraju. Polska musi być pewna swoich obywateli – przekonuje politolog.

Czas pokaże, jak wprowadzony rok temu wymóg znajomości języka wpłynie na liczbę obcokrajowców ubiegających się o polski paszport. Niewykluczone jednak, że pomimo tej bariery wkrótce po obywatelstwo RP sięgnie wielu pracujących w Polsce Brytyjczyków. Po brexicie znajdą się oni w trudnej sytuacji. Podobnie jak Ukraińcy, Białorusini czy Rosjanie będą musieli występować o zezwolenie na pobyt i pracę w naszym kraju.•

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • rzymianin1
    02.04.2019 16:46
    Popularnie mówi się Żydzi, ale w tym wypadku chodzi o obywateli państwa Izrael, czyli o Izraelczyków. Więc pytanie Anonima jest zasadne. Dlaczego nie ma danych na ten temat. Czyżby obywatelom Izraela nie przyznawano obywatelstwa lub czyżby było tego tam mało, że nie mieściło się w granicach statystycznych? Otóż wg pana Gadowskiego (nie mam powodów by mu nie wierzyć) za rządów PO-PSL przyznawano rocznie ok. 6 tysięcy (!) paszportów, a za czasów PIS "tylko" 12 tysięcy (!!!). I to bez znajomości języka polskiego. Dlaczego o tym się nie mówi? Tajemnica? Warto wiedzieć.
  • Kate-go
    02.04.2019 18:26
    Widziałam te rzesze prze polskim konsulatem w Tel-Aviv ! Skoro w Polsce wg Unii Europejskiej , Katza, Grabowskiego, Sikorskiej Radkowej, Śpiewaka , Boni-Engelking i PO jest taki nacjonalizm i antysemityzm - to dlaczego najwięcej paszportów polskich dostają obywatele Izraela ! to wprost niewiarygodne - !!!
  • Yanosh
    02.04.2019 18:28
    Najlepsze, że w kolejce po polskie paszporty widziałem Żydów o ciemnym kolorze skóry. Czy to też potomkowie polskich Żydów z Łodzi, Pińczowa i Przasnysza !
  • Gość
    03.04.2019 19:17
    Zakaz podwójnego obywatelstwa "W Polsce taka zasada obowiązywała na mocy prawa uchwalonego w 1951 r. Zdaniem prof. Kika warto zastanowić się nad powrotem do tego rozwiązania." Ta zasada obowiązywała i wcześniej, już w "ustawie o obywatelstwie Państwa Polskiego" z 20 stycznia 1920.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    19°C Piątek
    wieczór
    15°C Sobota
    noc
    13°C Sobota
    rano
    18°C Sobota
    dzień
    wiecej »