Cuda z Michigan

Detroit powoli wraca do życia. Z naciskiem na „powoli”. To i tak bardziej optymistyczne niż ogłoszona przed laty sekcja zwłok dawnej perły Ameryki.

Świeża krew

I jeśli teraz mówimy o pewnych widocznych jaskółkach, które mogą zwiastować wiosnę, to punktem wyjścia jest właśnie ta zignorowana pół wieku wcześniej diagnoza o przeinwestowaniu w jeden sektor gospodarki. Dziś nadal produkowane są tam samochody. Zaskoczyła mnie nawet informacja, podana przez organizację Diesel Technology Forum, że w 2017 r. ponad 65 proc. z 17 mln pojazdów sprzedanych w USA to były ciężarówki lub SUV-y, w tym większość produkowana właśnie w Detroit. Produkcje Forda i General Motors w tej półce motoryzacyjnej zajmowały czołowe miejsca pod względem sprzedawalności w Ameryce. Ale jednocześnie trzeba podkreślić, że coraz mocniej wchodzą też nowe technologie i małe, czasem jednoosobowe firmy, które chcą rozwijać inne gałęzie, powstają setki start-upów. Nadzieję budzi fakt, że te nowe biznesy rozwijają młodzi przedsiębiorcy, którzy zaczynają napływać do Detroit. Choć wyludnienie miasta nadal jest problemem (jeden pracujący utrzymuje tam dwóch emerytów), to można mówić o powolnej, ale wyraźnej tendencji wzrostowej. Niedawno głośno było w prasie m.in. o jednym przedsiębiorcy, który za ok. 2,5 mln dolarów kupił blisko 100 nieruchomości w Detroit – odremontował je i stopniowo przekształca w różnego rodzaju lokale użytkowe.

Detroit rządzi

I to właśnie innowacyjność nowych mieszkańców Detroit może je przekształcić ponownie w jedno z prężniejszych miast Ameryki. To też zaczyna być zauważalne na ulicach, nawet jeśli w niektórych dzielnicach ciągle dominuje dołujący krajobraz zapadających się domów i zarośniętych osiedli. Dużo o innowacyjności mieszkańców – przy wsparciu miasta – mówi fakt, że już dzisiaj mają oni do dyspozycji ponad 10 tys. (!) dobrze urządzonych ogrodów i parków miejskich. Te drugie pozwalają na aktywny wypoczynek, pierwsze zaś umożliwiają produkcję żywności, która później dostarczana jest na lokalne targowiska i do marketów. Napływ nowej przedsiębiorczej siły ciągnie za sobą także inne zmiany – po raz pierwszy od lat organizowane są różne festiwale, uliczne koncerty, a kibice lokalnych drużyn coraz chętniej wychodzą na ulice w koszulkach swoich sportowych idoli. Uderzyło mnie to zwłaszcza na jednej fotografii: kibice mają na koszulkach napis „Detroit vs. Everyone” – czyli w wolnym tłumaczeniu: Detroit kontra reszta świata. To pokazuje, że młode pokolenie wyzbywa się kompleksu życia w mieście, które nie miało prawa się podnieść, które zginęło śmiercią tragiczną, a pogrzeb odbył się już dawno.•

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
17°C Poniedziałek
noc
14°C Poniedziałek
rano
20°C Poniedziałek
dzień
21°C Poniedziałek
wieczór
wiecej »