O natychmiastową zmianę prawa o działalności terrorystycznej zaapelował episkopat Chile. Ma to związek ze strajkiem Indian z plemienia Mapuczów, którzy od ponad 60 dni prowadzą strajk głodowy. Domagają się zmiany chilijskiego prawa, według którego protesty Indian prowadzone są przez trybunały wojskowe, a nie cywilne.
Przepisy pochodzą jeszcze z czasów dyktatury Augusto Pinocheta, gdy zaostrzono system prawny kraju. Chilijski Kościół od początku zaangażował się w rozwiązanie konfliktu między władzami a Indianami. Konieczna jest jednak natychmiastowa zmiana prawa, by Mapucze przerwali głodówkę – powiedział przewodniczący chilijskiego episkopatu. Bp Alejandro Goić zapewnił o gotowości Kościoła do mediacji i zbliżenia stron konfliktu. 10 września dwóch strajkujących Mapuczów przewieziono do szpitala ze względu na pogarszający się stan zdrowia.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.
Ta inwestycja "zapewni Izraelowi przewagę w powietrzu na dziesięciolecia".
Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - podkreślił Nawrocki.
Napastnicy zarzucali pasterzom, że są informatorami dżihadystycznej.
Zgromadzeni na niedzielnych uroczystościach uhonorowali dziennikarza długimi owacjami.