Bardzo się cieszę, że jedno z najstarszych świąt Kościoła zostało w ten sposób uszanowane po 50 latach przerwy – powiedział KAI abp Kazimierz Nycz, komentując dzisiejszą decyzję Sejmu o tym, że 6 stycznia będzie dniem wolnym od pracy. W ten sposób wierni będą mogli lepiej przeżyć okres Bożego Narodzenia – dodał.
„Cieszę się, że została uszanowana wola tych ludzi, którzy w ramach społecznej inicjatywy obywatelskiej o tę ideę walczyły, zyskując ponad 600 tys. podpisów pod projektem ustawy - powiedział abp Nycz. – Świadczy to o tym, ze siły obecne w Sejmie liczą się z głosem społeczeństwa” – dodał.
Metropolita warszawski przypomniał też wieloletnie starania Kościoła na rzecz przywrócenia święta Trzech Króli jako dnia wolnego i wielokrotne rozmowy na ten temat z przedstawicielami rządu na forum Komisji Wspólnej.
Wolny dzień 6 stycznia obowiązywał w Polsce do 1960 r., a obecnie obowiązuje w Niemczech, Grecji, Hiszpanii, Włoszech, Austrii, a także w Szwecji i Finlandii.
6 stycznia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Objawienia Pańskiego, czyli święto Trzech Króli: Kacpra, Melchiora i Baltazara. Kończy ono trwające od wigilii obchody Bożego Narodzenia. Uroczystość Trzech Króli obchodzona jest także jako dzień misyjny. W Kościele prawosławnym 6 stycznia to święto Objawienia Pańskiego.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.
Zatrzymano 21 osób, które chciały złożyć kozę w ofierze na terenie Wzgórza Świątynnego.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.