Fragmenty nowej książki Benedykta XVI

Prezentacja nowej książki Benedykta XVI pt. „Światło świata. Papież, Kościół, znaki czasu” odbyła się dzisiaj w Watykanie. Jest to już trzeci wywiad-rzeka przeprowadzony z papieżem przez niemieckiego dziennikarza i pisarza Petera Seewalda. „Mam nadzieję, że książka ta będzie dobrze służyła wierze wielu osób” – powiedział Benedykt XVI pod koniec audiencji, podczas której wręczono mu różne wydania książki.

Chrześcijaństwo i nowoczesność

Na ile to tylko możliwe, musimy dążyć do tego, aby pogodzić jedno i drugie, gdyż oba uzupełniają się wzajemnie. Bycia chrześcijaninem nie można sprowadzać do przynależności do pewnego rodzaju archaicznej warstwy, którą się w jakiś sposób utrzymuje i która poniekąd żyje obok nowoczesności. Bycie chrześcijaninem jest samo w sobie czymś żywotnym, nowoczesnym, formuje i kształtuje moją całą nowoczesność i pod tym względem prawdziwie ją obejmuje.

Temu, że wiąże się z tym niezbędne, wielkie zmaganie duchowe, dałem wyraz, powołując ostatnio Papieską Radę ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji. Ważne jest, że próbujemy tak przeżywać i przemyśleć chrześcijaństwo, aby przyjęło ono w siebie dobrą i prawą nowoczesność, a zarazem oddzielało i odróżniało to, co jest antyreligią.

Priorytet – pytanie o Boga

Naszym wielkim zadaniem jest przede wszystkim ukazywanie w nowym świetle priorytetu Boga. Dzisiaj istotne jest to, co się na nowo zauważa, że Bóg istnieje, że Bóg jest dla nas ważny i że odpowiada On na nasze pytania. I odwrotnie: jeżeli On odpadnie, wszystko inne może być, nie wiem, jak mądre, ale człowiek straci wtedy swoją godność i swoje właściwe człowieczeństwo, dlatego też to, co istotne, rozpadnie się. Dlatego też jestem przekonany, że priorytetem jest dzisiaj pytanie o Boga.

Czy potrzebny jest III Sobór Watykański?

Mieliśmy w sumie dwadzieścia soborów, pewnie kiedyś w przyszłości będzie następny. W obecnej chwili nie widzę takiej potrzeby. Moim zdaniem, dziś właściwym narzędziem są synody biskupów, w których reprezentowany jest cały episkopat i ma za zadanie poszukiwać, skupiać cały Kościół i prowadzić go naprzód. Czy w przyszłości nadejdzie taki moment, kiedy zorganizujemy następny sobór, to powinniśmy pozostawić przyszłości.

Przed jakim wyzwaniem stoi papież?

Powiedziałbym, że nie należy historii tak bardzo dzielić. Przędziemy wspólne płótno. Karol Wojtyła został Kościołowi podarowany przez Boga w pewnej konkretnej, krytycznej sytuacji; gdy z jednej strony pokolenie marksistowskie, pokolenie 1968 roku zakwestionowały cały Zachód, a drugiej strony był to również czas, gdy zaczął rozpadać się realny socjalizm. To zamieszanie z poplątaniem dokonało przełomu wiary i ukazało ją jako środek i drogę, był to bardzo szczególny moment historyczny.

Nie każdy pontyfikat musi podejmować nowe zadania. Teraz chodzi o to, żeby kontynuować to, co rozpoczęte i zrozumieć dramatyzm czasu i w nim Słowo Boże postawić jako słowo decydujące i równocześnie przywrócić chrześcijaństwu jego prostotę i głębię, gdyż bez tego nie może ono działać.

Stosunki z prawosławiem

Myślę, że bardzo ważne jest, aby ten wielki świat prawosławia ze swoimi wewnętrznymi napięciami widział też swoją wewnętrzną jedność z tak odmiennym łacińskim Kościołem powszechnym. Aby przy wszystkich różnicach między nami, które powstawały w ciągu stuleci i w wyniku podziału kultur, a także innych czynników, byśmy spojrzeli znowu na naszą wewnętrzną duchową bliskość i ją zrozumieli. Myślę, że w tym obszarze robimy postępy. Nie są to żadne postępy taktyczne czy polityczne, lecz pewne zbliżanie i zwrócenie uwagi na kwestie wewnętrzne. Uważam, że jest to bardzo pocieszające.

Spotkanie z patriarchą moskiewskim

Prawosławna opinia publiczna w Rosji musi być na coś takiego przygotowana. Także tutaj ciągle obecna jest pewna obawa przed Kościołem katolickim. Należy to z cierpliwością odczekać, nic na siłę. Ale z obu stron jest dobra wola i poszerza się kontekst, w ramach którego może się to pozytywnie rozwinąć.

Stosunki z protestantyzmem

Musimy rzeczywiście stwierdzić, że protestantyzm poczynił kroki, które raczej oddaliły go od nas: ordynacja kobiet, akceptacja par homoseksualnych i tym podobne. Istnieją także odmienne etyczne stanowiska konformistyczne, poglądy idące z duchem dzisiejszych czasów, które utrudniają dialog. Oczywiście we wspólnocie protestanckiej są również osoby, które przynaglają żywotnie do właściwej substancji wiary i nie aprobują stanowiska swojego wielkiego Kościoła.

Dlatego powinniśmy powiedzieć: musimy jako chrześcijanie znaleźć wspólną podstawę; musimy jako chrześcijanie być w stanie w obecnych czasach mówić wspólnym głosem w sprawie istotnych zagadnień i dawać świadectwo Chrystusowi jako Bogu żywemu. Nie osiągniemy w najbliższym czasie pełnej jedności, ale róbmy to, co w naszej mocy, aby wspólnie jako chrześcijanie dawać świadectwo, co jest przecież naszym zadaniem.

Stosunki z Żydami – „ojcami w wierze”

Muszę powiedzieć, że od pierwszego dnia moich studiów teologicznych nad treścią ksiąg Starego i Nowego Przymierza, obu części naszego Pisma Świętego było to dla mnie natychmiast jasne. Uważałem, że możemy czytać Nowy Testament tylko w nawiązaniu do przeszłości, inaczej go nie zrozumiemy. Potem oczywiście nas jako Niemców spotkało to, co wydarzyło się w III Rzeszy i wówczas naprawdę zaczęliśmy patrzeć na naród Izraela z pokorą, ze wstydem i z miłością.

Te rzeczy, jak już powiedziałem połączyły się w moim wykształceniu teologicznym i uformowały moją drogę myślenia teologicznego. Dlatego było dla mnie jasne – także w pełni kontynuując spuściznę Jana Pawła II – że ta nowa, kochająca, rozumiejąca się wzajemność Izraela i Kościoła, szanująca istnienie drugiej strony i jej własny sposób funkcjonowania musi być ważna dla mojego głoszenia wiary chrześcijańskiej.

Żydzi nie najlepiej odbierają wyrażenie „starszy Brat”, którego używał już Jan XXIII. A to dlatego, że w tradycji żydowskiej „starszy brat” – Ezaw – jest też „zepsutym moralnie bratem”. Mimo to można tego określenia używać, bo mówi ono o czymś ważnym. Ważne jest jednak to, że Żydzi są naszymi „ojcami w wierze”. I być może to wyrażenie określa dobitniej nasze wzajemne stosunki.

 

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
19°C Poniedziałek
rano
29°C Poniedziałek
dzień
30°C Poniedziałek
wieczór
25°C Wtorek
noc
wiecej »