Kolejny cios w struktury rebelianckie
archiwum PSZ Afganistan

Kolejny cios w struktury rebelianckie

Brak komentarzy: 0

kpt. Dariusz Kudlewski

publikacja 03.11.2010 13:15

Dzięki precyzyjnie przygotowanej i przeprowadzonej przez żołnierzy Polskich Sił Zadaniowych w Afganistanie operacji, aresztowano kolejnego ważnego dla rebeliantów przywódcę. Zatrzymany przez polskich żołnierzy jest jednym z czołowych przedstawicieli „gabinetu cieni” stworzonego przez Talibów dla prowincji Ghazni.

Polscy żołnierze przeprowadzili operację w miejscowości położonej kilka kilometrów od stolicy prowincji Ghazni. Dzięki precyzyjnym informacjom uzyskanym wcześniej przez polskich żołnierzy drogą operacyjną, rebelianci zostali zupełnie zaskoczeni podczas nocnego spotkania w jednym z domów. W trakcie prowadzonej akcji oprócz wspomnianego przywódcy struktur rebelianckich zatrzymano dodatkowo pięciu mężczyzn podejrzanych o działalność terrorystyczną prowadzoną głównie na terenie prowincji Ghazni. Podczas nocnej akcji, Polaków wspierali żołnierze i policjanci z Afgańskich Sił Bezpieczeństwa.

Dokładne przeszukanie zabudowań pozwoliło również na odkrycie składu materiałów wybuchowych, kilku sztuk broni oraz zapasów amunicji. Jak się okazało był to jeden z magazynów używanych przez rebeliantów podczas prowadzonych przez nich działań przeciwko siłom ISAF oraz lokalnym przedstawicielom władz i afgańskich sił bezpieczeństwa. Jak oceniają polscy żołnierze trotyl jaki znaleziono w skrzyniach pozwoliłby na utworzenie wielu improwizowanych ładunków wybuchowych. Dodatkowo odkryto różnego rodzaju miny, skrzynie z amunicja wielkokalibrową oraz wiele różnego rodzaju sprzętu wojskowego, w tym środki łączności.

 Jest to kolejna operacja żołnierzy Polskich Sił Zadaniowych,, która poważnie osłabiła struktury rebelianckie w prowincji Ghazni. Dzięki precyzyjnie przeprowadzonej akcji poprawiono sytuację bezpieczeństwa w prowincji, co jest bardzo ważne przede wszystkim dla ludności afgańskiej, która wielokrotnie staje się ofiarami talibskich zamachów. Należy dodać, że zatrzymany przez polskich żołnierzy przywódca nie tylko znajdował się wysoko w strukturach rebelianckich, ale osobiście kierował siłami terrorystów w kilku dystryktach prowincji Ghazni.

Pierwsza strona Poprzednia strona Następna strona Ostatnia strona