78-latek zastrzelił się przed głównym ołtarzem paryskiej katedry.
Około godz. 16, we wtorek, 21 maja. 78-letni pisarz, Dominique Venner stanął przed głównym ołtarzem katedry Notre-Dame, wyciągnął pistolet i strzelił sobie w usta na oczach setek ludzi. Personel świątyni próbował reanimować mężczyznę zanim przybyły wezwane natychmiast policja i straż pożarna, ale samobójca zginął na miejscu. Wszyscy przebywający w katedrze wierni i turyści zostali ewakuowani.
Nie są na razie potwierdzone motywy działania samobójcy. Venner zostawił kopertę z listem. W ostatnich miesiącach działał przeciwko legalizacji "małżeństw" homoseksualnych we Francji. Francuscy komentatorzy podkreślają, że ich legalizacja w zeszłym miesiącu, wbrew woli większości Francuzów mogła stać się przyczyną tragedii. Na swym blogu zapowiadał on „symboliczny i spektakularny gest” sprzeciwu wobec przyjętej przez francuski parlament ustawy o małżeństwach homoseksualnych. Venner kierował dwumiesięcznikiem historycznym „Nouvelle Revue d’Histoire”. Był autorem licznych książek.
Biskup pomocniczy archidiecezji paryskiej Jérôme Beau odprawił wieczorem Mszę św. ekspiacyjną w katedrze Notre-Dame. W liturgii uczestniczyli m.in. księża pracujący na co dzień w świątyni, w tym jej rektor-archiprezbiter, ks. Patrick Jacquin.
Junta twierdzi, że od początku roku w kraju trwa proces demokratyzacji.
Zapewnił też, wojna prawie się skończyła, a USA otrzymają irańskie zapasy wzbogaconego uranu.
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".
Specjalne obozy szkoleniowe dla nastolatków to tylko jeden z elementów planu.
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.