Zaniepokojenie skutkami rabunkowej eksploatacji zasobów naturalnych wyrazili biskupi Angoli i Sao Tomé.
Jednym z głównych tematów sesji plenarnej episkopatu tych zachodnioafrykańskich krajów, która odbyła się w połowie marca w Luandzie, były właśnie społeczno-gospodarcze i środowiskowe konsekwencje niekontrolowanego wydobycia ropy naftowej, diamentów i innych złóż mineralnych. „W polityce gospodarczej trzeba myśleć o losie przyszłych pokoleń, a nie tylko o doraźnych zyskach” – stwierdził rzecznik episkopatu, włoski biskup misyjny Eugenio Dal Corso. Dodał on, że szczególny niepokój Kościoła budzi powstawanie nowych przedsiębiorstw wydobywczych w regionie Lundas obfitującym w złoża diamentów. Podczas sesji omawiano także przypadki łamania praw człowieka w niektórych prowincjach Angoli. Dla przeanalizowania i sprostania zaistniałej sytuacji postanowiono zorganizować w przyszłym roku katolicki tydzień społeczny. Biskupi dyskutowali także nad możliwością utworzenia w Luandzie wydziału teologicznego oraz nad kwestią samowystarczalności ekonomicznej tamtejszego Kościoła. W tej ostatniej sprawie wystosowano specjalny apel do wiernych przypominając o potrzebie aktywnego udziału katolików w działalności własnych wspólnot kościelnych.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią