Prezydent Syrii Baszar el-Asad oświadczył w czwartek, w dniu 68. rocznicy utworzenia syryjskiej armii, że "jest pewien zwycięstwa" swych żołnierzy w trwającej od ponad dwóch lat wojnie domowej z rebeliantami.
"Jeśli w Syrii nie bylibyśmy pewni zwycięstwa, nie moglibyśmy kontynuować walki przez ponad dwa lata" - oświadczył prezydent Syrii w komunikacie cytowanym przez oficjalną agencję Sana.
"Moja wiara w was jest ogromna. Mam zaufanie do waszych możliwości, jeśli chodzi o dobre wypełnianie misji, która została wam powierzona" - podkreślił Asad, zwracając się do żołnierzy w dniu ich święta.
"Daliście dowód rzadkiej odwagi w walce z terroryzmem i zadziwiliście świat waszym oporem (...), stając w obliczu najokrutniejszej i najbrutalniejszej z wojen we współczesnej historii" - dodał.
Reżim w Damaszku mianem terrorystów określa rebeliantów, którzy od marca 2011 r. walczą z siłami rządowymi.
Według ONZ w konflikcie syryjskim zginęło do tej pory ponad 100 tysięcy ludzi, a 2 miliony działania wojenne zmusiły do ucieczki z miejsca zamieszkania.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.