Skorzystaj z "modlitewnego SOS" - zachęcają internautów siostry klauzurowe ze zgromadzenia bernardynek w Zakliczynie k. Tarnowa. "Wystarczy tylko wpisać swoje imię i intencję, którą nosisz w sercu" - przekonują zakonnice. Siostry, nieopuszczające na co dzień murów klasztoru, wprowadziły rewolucyjny sposób kontaktu ze światem.
Głównym zadaniem sióstr z Zakliczyna zawsze była i jest modlitwa w intencji Kościoła, świata i wszystkich, którzy o modlitwę poproszą. Dlatego zakonnice postanowiły otworzyć się na świat. Na portalu www.diecezja.tarnow.pl znajduje się formularz zgłoszeniowy "modlitewnego SOS". Wystarczy tylko wpisać swoje imię i intencję. Jedna z zakonnic potwierdzi przyjęcie prośby o modlitwę przesyłając na adres e-mail potwierdzenie oraz informację o terminie i formie modlitwy w zgłoszonej intencji. Modlitwa sióstr jest realizacją ich powołania zakonnego, dlatego nie jest konieczne składanie żadnej ofiary. "Chcemy, aby z modlitewnego SOS mógł skorzystać każdy, niezależnie od swojej aktualnej sytuacji finansowej" - piszą zakonnice. Ale jeśli istnieje możliwość wsparcia sióstr materialnym darem, to można wpłacić ofiarę na konto. Oprócz modlitwy siostry zajmują się wykonywaniem różnych prac, mających "służyć chwale Bożej i pożytkowi ludzi". Nie są to jednak na ogół prace mogące stanowić wystarczające źródło utrzymania sióstr i budynków klasztornych. Dlatego od wieków zakony kontemplacyjne żyją z dobrowolnych darów ludzi wierzących. "Modlitewne SOS" jest także formą informacji o zakonnicach. Bernardynki z Zakliczyna piszą, że same dla siebie stają się świadkami obecności Boga w codziennym życiu. Siostry, odgrodzone od świat murem klasztornym, zajmują się pielęgnacją ogrodu, szyciem, haftem, artystycznym malarstwem, a także prowadzeniem domu rekolekcyjnego dla młodzieży. Zakonnice udzielają także ludziom pomocy w trudnych sprawach duchowych i fizycznych. W wyjątkowych sytuacjach siostry można spotkać poza murami klasztoru. Tak było m.in. w czasie wizyt papieskich oraz wyborów.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.