Chaldejski arcybiskup Mosulu Paulos Faraj Raho został porwany w piątek wieczorem, tuż po odprawieniu Drogi Krzyżowej w kościele Ducha Świętego w tym mieście.
Zamordowano przy tym trzy osoby, które jechały razem z nim samochodem, w tym kierowcę duchownego. Porywacze nawiązali już kontakt z kurią Kościoła chaldejskiego i przedstawili swoje żądania. „Biskup jest w rękach terrorystów, ale nie wiemy, jaki jest stan jego zdrowia. Trzy osoby, które siedziały z nim w samochodzie, w tym kierowca, zostały zabite” – ujawnił w rozmowie z włoską agencją misyjną AsiaNews abp Rabban al Qas z Arbilu, który dowiedział się o całym zdarzeniu wprost z Mosulu. Duchowny apeluje o modlitwę w „tym strasznym momencie dla naszego Kościoła”. W wywiadzie dla AsiaNews pod koniec listopada ub.r. abp Raho mówił o "nieustannych cierpieniach chrześcijan na północy Iraku" i o Mosulu jako "mieście pozostawionym samemu sobie i terroryzmowi".
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.