5 milionów singli

Kościół alarmuje, że rośnie pokolenie egoistów, dla których szczęście to pogoń za karierą. Psycholodzy kontrują: single mają inny niż tradycyjny pomysł na życie - pisze Dziennik.

W Polsce jest już 5 milionów singli - ludzi, którzy żyją w pojedynkę - wynika z opublikowanych wczoraj badań CBOS. To znacznie więcej niż kilkanaście lat temu. Single to ludzie młodzi, aktywni. Robią kariery i dobrze zarabiają. Na początku lat 90. po ślubie był już co drugi mężczyzna i aż trzy na cztery kobiety w wieku 25 lat. Dziś w takiej sytuacji jest zaledwie 27 proc. mężczyzn i 48 proc. kobiet w tym wieku. Zmieniły się też powody odwlekania decyzji o ślubie. Wtedy ludzie nie zakładali rodziny, bo nie mieli mieszkania ani dobrej, stabilnej pracy. Dziś to wszystko mają. Unikają ślubu, bo nie chcą rezygnować z wolności, jaką daje im życie bez żony czy męża, bez zobowiązań. - Rośnie pokolenie egoistów, którzy żyją złudnym przekonaniem, że dobrobyt czy kariera wystarczą do szczęścia - komentuje o. Mirosław Pilśniak, duszpasterz rodzin. Jest jednak pewien, że taki wybór kierowany wygodnictwem szczęścia nie daje. Według dominikanina ta tendencja się nie odwróci. - Ludzi rezygnujących z małżeństwa na rzecz swobody będzie coraz więcej - uważa.

«« | « | 1 | » | »»
  • m.p
    01.04.2008 22:59
    Księża katoliccy jako staży kawalerzy z 80 letnim stażem to rzeczywiście wielcy eksperci w tych sprawach.
  • M.R.
    01.04.2008 23:27
    Zawrawracanie głowy g. Po prostu wy nie rozumiecie co to zobowiązanie na całe życie. Te 20 lat przemian były zabójcze dla życia społecznego. To tak jak gdyby w Polsce od 20 lat trwała rewolucja francuska, albo bolszewicka. Dla was młodych jedyne znane wam życie, to życie po trupach, tak was wyszkolono. Ale w oparciu o takie założenie nie da się założyć rodziny, Jak chcesz założyć rodzinę - musisz umrzeć dla siebie. Nie ty jesteś najważniejszy, najważniejsza. Nie jesteś pępkiem świata, twój "sukces" się nie liczy. Życie to coś zupełnie innego, to nieporównanie więcej. Tego życia, którym wy żyjecie (bo nie znacie innego) po prostu nie ma. Kiedy to odkryjecie, kiedy odkryjecie, że wszystko co w życiu najważniejsze, przeszło wam koło nosa, że zmarnowaliście życie, będzie już po wszystkim. Nie jest to wasza wina, a nasza, bo byliśmy naiwni, bo pozwoliliśmy na to, by nas zniewolono i by was wychowano na współczesnych niewolników korporacyjnych. My nie mamy nic, ale niektórzy z nas pamiętają jeszcze świat prawdziwych wartości, wy może macie trochę forsy, czyli macie mniej niż nic, bo fatamorganę. Małżeństwo ma sens tylko jako zobowiązanie na całe życie. Tylko tak daje prawdziwe szczęście. To mąż czyni żonę, to żona czyni męża. Mówimy językami z innych epok. Nie zrozumiemy się.
  • M. J.
    06.05.2008 19:36
    No pewnie. My kobiety stałyśmy się potworami, a Wy biedni mężczyźni na tm cierpicie.
    Skoro jesteście tacy mądrzy, to sami sobie będźcie ulegli, gotujcie, pierzcie skarpetki i znoście swoje życie w pokorze. Co taka wizja Wam nie odpowiada???
    No pewnie łatwiej w niewygodne role wepchnąć kobietę, a jak będzie chciała z niej wyjść to jeszcze oskarżyć o wszystko co złe. Ja nie mam ochoty spędzić mojego życia w pokorze rodząc dzieci. A jeśli jakimś mężczyznom to nie odpowiada to trudno. Zdecydowanie wolałabym zostać singlem przez całe życie ( nie jestem nim obecnie, a mój partner pozwala mi na szczyptę egoizmu i cieszy się z niej razem ze mną) niż urzerać się z facetem o tak niesamowicie ciasnych poglądach. XIX wiek się skończył. Przyzwyczajcie się do tej myśli Panowie.
  • 12.01.2009 15:15
    wkurzyłam sie po przeczytaniu tego artykulu. Z całym szacunkiem dla autora artykułu, ale nie masz prawa tak pisać. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia! Łatwo jest wydac taka opinie, ze jestesmy egoistami, ze nie chce sie wiązac, brac odpowiedzialnosci za 2 polowke, ale drogi autorze! moze warto zastanowic sie, dlaczego tak sie dzieje? Bardzo chiałabym zalozyc rodzine, urodzić dzieci i wychować ich na pozadnych katolikow, ale niestety, mezczyzni z ktorymi spotykałam sie do tej pory nie chcieli tego! Nie chca zyc w przyjazni z Bogiem, a juz napewno nie z kosciołem! Tak zostali wychowani, wlasnie przez WASZE pokolenie, drogi autorze!!! Moze warto o tym pomyslec..
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    23°C Niedziela
    noc
    19°C Niedziela
    rano
    26°C Niedziela
    dzień
    26°C Niedziela
    wieczór
    wiecej »