Państwo powinno być dla wszystkich obywateli, nie tylko dla wierzących - przekonuje nowy szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej Grzegorz Napieralski. I zapowiada na antenie Radia ZET: "Jeśli dojdziemy do władzy, to zajmiemy się konkordatem".
Nowy szef lewicy nie widzi miejsca w swojej partii dla Józefa Oleksego. "Oleksy jest człowiekiem lewicy, był znakomitym premierem. Józef Oleksy to jest część naszej historii po roku 90. i jeżeli będzie chciał służyć radą dla SLD, proszę bardzo, natomiast SLD to już inni ludzie, to już inne kierownictwo" - stwierdził Napieralski. Zupełnie inne zdanie ma natomiast o byłym szefie rządu Włodzimierzu Cimoszewiczu. Grzegorz Napieralski zapowiedział, że chce się z nim jak najszybciej spotkać, bo to jest "jedna z osób ważnych na lewicy". Czy będzie chciał wystawić jego kandydaturę w wyborach prezydenckich? "Zaproponowałem wczoraj formułę, aby w statucie znalazł się zapis o prawyborach, dotyczący naszego kandydata na prezydenta" - wyjaśnił nowy lider Sojuszu. "Więc to nie Grzegorz Napieralski, tylko cały Sojusz Lewicy Demokratycznej i sympatycy Sojuszu podejmą taką decyzję" - wyjaśnił.
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.