O nieprzedłużeniu zgody na działalność duszpasterską ks. Zbigniewowi Grygorcewiczowi z Grodna pisaliśmy już kilka dni temu. Dziś Gazeta Wyborcza dodaje do tego fakt wydalenia sióstr zakonnych.
- Siostry zajmowały się katechizacją i pracą z dziećmi, więc ich wydalenie to uderzenie skierowane w przyszłość Kościoła - martwi się ks. Aleksander Szemet z parafii Najświętszej Marii Panny Ostrobramskiej - Matki Miłosierdzia w Grodnie. Gazeta dodaje również szczegóły dotyczące ks. Grygorcewicza. W jego obronie wystąpili parafianie. Władze nie wydały oficjalnego komentarza, ale w tym przypadku nie jest możliwe oskarżenie o nieznajomość języka białoruskiego, gdyż ksiądz wykłada historię katolicyzmu na wydziale teologicznym Białoruskiego Uniwersytetu Państwowego. Uczelnia również wystąpiła do władz w jego obronie.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.