Najmniejsza miejscowość we włoskim regionie Abruzja, Vicoli, oddała w czwartek hołd rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu. Imię polskiego bohatera ruchu oporu, dobrowolnego więźnia Auschwitz, nadano parkowi w miasteczku.
"Mała osada z Abruzji w hołdzie wielkiemu bohaterowi Europy" - pod takim hasłem odbyła się uroczystość, zorganizowana w ramach obchodów 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej.
W uroczystości w miejscowości, liczącej około 440 mieszkańców, udział wziął ambasador RP we Włoszech Tomasz Orłowski.
Po raz pierwszy, podkreślono, pamięć o Pileckim uczczono nadając jego imię poza granicami Polski.
We Włoszech od kilku lat strona polska, a także włoska podejmują różne starania na rzecz rozsławienia imienia żołnierza Armii Krajowej, organizatora ruchu oporu w Auschwitz, który dobrowolnie dał się tam uwięzić, by wysyłać stamtąd raporty, a po trzech latach uciekł z obozu. Oskarżony i skazany przez władze komunistycznej Polski został stracony w 1948 roku.
Największe zasługi dla krzewienia wiedzy o postaci Pileckiego poza Polską ma włoski historyk Marco Patricelli, który opublikował o nim pierwszą za granicą książkę zatytułowaną "Ochotnik". W rodzinnym mieście autora, Pescarze, postaci Witolda Pileckiego dedykowano w 2011 roku Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.
Patricelli, który uczestniczył w uroczystości w Vicoli, przedstawił sylwetkę Pileckiego. (PAP)
sw/ ksaj/ ro/
Zrabowany przez francuskie wojska w 1916 r. został po raz pierwszy pokazany w kraju pochodzenia.
W obwodzie charkowskim pięciu zabitych, w Tatarstanie dwunastu.
Zawiadomienie dotyczy wkroczenia prokuratora i policjantów do siedziby Trybunału.
Ministerstwo obrony zapewniło, że nie chodziło o poufne dane.