W koszalińskim zakładzie karnym kilkunastu osadzonych wystawiło Misterium Męki Pańskiej. Na spektakl przybyli studenci resocjalizacji Politechniki Koszalińskiej oraz młodzież z parafii franciszkańskiej.
Przygotowania do przedstawienia pod okiem franciszkanina o. Michała Sabatowskiego, więziennego kapelana, gromadziły osadzonych niemal codziennie przez ostatni miesiąc. Dla nich było to urozmaicenie w nudnej powtarzalności dni za kratkami, ale przyznają, że obcowanie z historią Jezusa Chrystusa daje im coś jeszcze - niemało do myślenia.
Michał z Białogardu mieszka w jednej z tutejszych cel od półtorej roku. Uważa, że nie tyle talent, lecz niski wzrost predestynował go do roli Jezusa w Pasji. Chodzi mu o to, że niedużego skazanego ukrzyżować na scenie nieco łatwiej. Udało mu się jednak coś więcej - przejęcie się losem skazańca sprzed 2 tysięcy lat. - Ta rola była dla mnie dużym przeżyciem. Po czymś takim inaczej patrzy się świat. Staram się zmienić, a takie rzeczy sprawiają, że czuję się kimś lepszym - powiedział po przedstawieniu. Choć grał rolę męczennika, mówi, że koledzy nie wykorzystują tego przeciw niemu, przeciwnie, gratulują, tworzy się wokół tego dobra atmosfera.
Marcin z Koszalina jest tu od roku. Trudno odmówić mu talentu aktorskiego, zwłaszcza w rolach złych charakterów: diabła, Piłata. Przyznaje jednak, że nawet zła rola może zmienić aktora na lepsze. - Udział w takim przedstawieniu bardzo pomaga w przemyśleniach na temat tego, co należy zrobić ze swoją przyszłością. Żeby porzucić przeszłość, zostawić to za sobą, zapomnieć o tym - powiedział p. Michał. Ma nadzieję, że dobre role na niego jeszcze czekają.
Dyrektor Zakładu Karnego ppłk Wiesława Panaszewska chwali świąteczne inicjatywy teatralne. - Przez wiele lat w naszej jednostce działało kółko teatralne. Przychodził do nas reżyser z Centrum Kultury 105 i przygotowywał sztuki ze skazanymi. Po jego wyprowadzce z Koszalina nie było osoby, która podjęłaby się tego. Ostatnio wyłonił nam się talent w postaci naszego kapelana, ojca Michała. Przygotował ze skazanymi przepiękne przedstawienie na Wigilię Bożego Narodzenia, a teraz wyjątkowe Misterium Męki Pańskiej - powiedziała z dumą.
W przygotowanie i odegranie misterium włączyli się także członkowie koszalińskiego Bractwa Więziennego.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.