Matka wybłagała u Boga jego narodziny, miała wówczas prawie 60 lat

U kapucynów przeżył swoje nawrócenie. Oddał się bez reszty posłudze chorym.

Kamil de Lellis urodził się w roku 1550. Podobnie jak jego ojciec był porywczego i niespokojnego charakteru. Gdy miał 20 lat utworzyła mu się otwarta rana na nodze, z która zmagał się przez całe życie. 

Po zaleczeniu rany, co miało miejsce w Rzymie, Kamil został żołnierzem i walczył m.in. przeciw Turkom w służbie Wenecji. 2 lutego 1575 r. Kamil nawrócił się i wstąpił do kapucynów. 

Mówi o. Stanisław Tasiemski, dominikanin. 

Święty Kamil zmarł w 1614 r., a zakon, który założył, zwany od jego imienia Zakonem Ojców Kamilianów, istnieje do dziś i rozpoznawany jest przez czerwony krzyż na czarnej sutannie. 

Kanonizacji Kamila dokonał papież Benedykt XIV w 1746 roku. Papież Leon XIII w 1886 roku ogłosił go natomiast - wraz ze św. Janem Bożym - patronem szpitali i chorych. W roku 1930 papież Pius XI oddał św. Kamilowi także patronat nad służbą zdrowia - pielęgniarzami i pielęgniarkami. 

W ikonografii św. Kamil de Lellis przedstawiany jest w sutannie, na której widnieje czerwony krzyż. Jego atrybutami są: anioł, krzyż, księga, lub różaniec.

«« | « | 1 | » | »»
  • Gość
    14.07.2018 11:41
    LITANIA DO ŚWIĘTEGO KAMILA DE LELLIS



    Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.

    Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

    Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.

    Synu, Odkupicielu świata, Boże,

    Duchu Święty, Boże,

    Święta Trójco, Jedyny Boże,

    Święta Maryjo, módl się za nami.

    Święta Boża Rodzicielko,

    Święta Panno nad Pannami,

    Święty Kamilu,

    Ojcze ubogich i sierot,

    Patronie chorych i szpitali,

    Pocieszycielu strapionych,

    Świecący przykładzie prawdziwej miłości bliźniego,

    Gorliwy pracowniku dla zbawienia dusz nieśmiertelnych,

    Ozdobo Kościoła Katolickiego,

    Kapłanie według serca Bożego,

    Wielki pokutniku zbłądzeń twojej młodości,

    Serafinie świętej miłości,

    Czcicielu krzyża świętego,

    Wielki dobrodzieju ludzkości,

    Jasno świecąca gwiazdo świętości,

    Wierny sługo Najśw. Panny Maryi,

    Wielki czcicielu pięciu ran świętych,

    Dobrotliwy nasz pośredniku u tronu Bożego,

    We wszystkich potrzebach naszych,

    W cierpieniach i dolegliwościach,

    W pokusach i walkach życia,

    We wszystkich utrapieniach naszych,

    W godzinie śmierci naszej,

    Który miałeś pałające żądanie umrzeć w służbie chorych,

    Który żarliwej modlitwie się oddawałeś,

    Który w cierpieniach i doświadczeniach Bogu się wiernie poddawałeś,

    Który prawdziwie apostolskie życie prowadziłeś,

    Który błogosławioną śmiercią żywot zakończyłeś.



    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie!

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie!

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami, Panie!



    V. Módl się za nami św. Kamilu.

    R. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych

    V. Byłem chory,

    R. A odwiedziliście mnie.



    Módlmy się:

    Boże, Ty dałeś świętemu Kamilowi, kapłanowi, szczególną miłość ku chorym. Napełnij nas duchem Twojej miłości, abyśmy służyli Tobie w naszych bliźnich i w godzinie śmierci mogli spokojnie odejść do Ciebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.



    Święty Ojcze Kamilu, Patronie chorych, pielęgniarzy i szpitali, racz spojrzeć na nas, którzy u stóp Twoich się korzymy. Szczerze ufając w Twoje pośrednictwo u Jezusa, miłosiernego Zbawiciela, uciekamy się do Ciebie i polecamy Twej ojcowskiej dobroci i troskliwości biednych chorych wśród nas żyjących. Z heroiczną bowiem miłością chorych pielęgnowałeś, ich cierpienia koiłeś i dla nich życie ofiarne prowadziłeś. Wejrzyj więc z nieba na wszystkich Twej czułej opiece oddanych. Oddalaj od serc ich wszelką małoduszność i niecierpliwość. Strzeż ich dobrotliwie w niebezpieczeństwach i bądź ich ojcem w każdej potrzebie. Spraw, aby poznali, iż Bóg krzyżami doświadcza tych, których ukochał, a przez boleść kształtuje i pogłębia ich dusze. W szczególności polecamy Tobie, wierny Sługo Boga, wszystkich umierających, którzy wkrótce mają stanąć przed Obliczem Pana i usłyszeć wyrok ostateczny. Uproś dla nich świętość miłość ku Bogu. Wzmacniaj ich w pokusach i nie dopuszczaj, aby szatan miał moc nad tymi, za których Zbawiciel Swą świętą Krew przelał i gorzką śmierć krzyżową poniósł. Uwolnij ich serca od wszelkich rzeczy doczesnych, a zwróć ku wiecznym. Spraw, aby Chrystus był ich życiem, a śmierć ich zyskiem. Niechaj modlitwa Twoja wyjedna im zgon zbawienny, a błogosławieństwo Twoje niechaj im towarzyszy do domu Ojca niebieskiego, gdzie będą w szczęśliwości razem z Tobą oglądać Boga. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 29 30 1
    2 3 4 5 6 7 8
    8°C Czwartek
    noc
    7°C Czwartek
    rano
    9°C Czwartek
    dzień
    10°C Czwartek
    wieczór
    wiecej »