Od 1 stycznia Mały ZUS dla małych firm

Od Nowego Roku wchodzi w życie tzw. Mały ZUS dla małych firm. To niższe, proporcjonalne do przychodu, składki na ubezpieczenia społeczne.

Z Małego ZUS, który obowiązuje od 1 stycznia 2019 r., mogą skorzystać osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, których roczne przychody nie przekraczają 30-krotności minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Dzięki temu najmniejsi przedsiębiorcy będą mogli odprowadzać składki na ubezpieczenie społeczne adekwatne do swoich przychodów, a nie - jak dotychczas - w wysokości ponad 1 200 zł miesięcznie.

Rozwiązanie to ma przynieść przedsiębiorcom, jak wyliczył resort przedsiębiorczości i technologii, prawie 5,4 mld zł oszczędności w ciągu 10 lat.

Według szacunków MPiT z nowych przepisów skorzysta blisko 200 tys. najmniejszych przedsiębiorców. Resort liczy ponadto, że nowe przepisy przyczynią się do ograniczenia szarej strefy.

Jak zaznacza MPiT, zmiany nie dotyczą przedsiębiorców, którzy rozliczają się w formie karty podatkowej i korzystają ze zwolnienia od podatku VAT (powyższe uniemożliwia bowiem ZUS-owi pozyskiwanie danych do weryfikacji poprawności ustalenia najniższej podstawy wymiaru składek). Z zaproponowanego rozwiązania zostały wyłączone również osoby korzystające z 24-miesięcznych preferencyjnych składek, ponieważ będzie ono dla nich zawsze mniej korzystne.

«« | « | 1 | » | »»
  • Podaj nick
    01.01.2019 17:30
    Ten mały ZUS to kompletny pic na wodę - mówimy o przychodach rzędu 5000 zł miesięcznie. Żadna firma produkująca cokolwiek materialnego nie zmieści się w tym limicie - nawet jeśli będzie sprzedawać towar z głodową marżą, przychód na papierze będzie znacznie większy niż 5000 miesięcznie. A właściciel nadal może głodem przymierać. Co innego jednoosobowe firmy usługowe, doradcze, IT... tam, gdzie nie ma kosztów, łatwiej utrzymać limit 5000 zł miesięcznie. Tylko że te firmy najczęściej radzą sobie znacznie lepiej na rynku i nie potrzebują dodatkowych ułatwień.

    Jeśli jednak - jakimś cudem - firma załapuje się do tej ulgi, to prawdopodobnie nie była płatnikiem VAT-u. Czyli staje przed dylematem - albo nie być VAT-owcem, albo być i mieć mniejszy ZUS.

    Brak ulgi przy karcie podatkowej, wybieranej często przez najmniejszych przedsiębiorców, to już tylko wisienka na torcie.

    I tak powstał nam kolejny bubel prawny pod publiczkę, na statystyczne większe miasto skorzysta z tej ulgi pewnie z 15 osób. Łatwiej z procy wieloryba w Tatrach upolować, niż dopasować się do tych wymogów.
  • bolo
    01.01.2019 21:06
    Jeszcze reforma nie wystartowała a jazgot jakby się coś zawaliło poczekamy zobaczymy mali mogą jedynie zyskać bo stracić nie stracą więc po co to wielkie halo
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    18°C Sobota
    wieczór
    15°C Niedziela
    noc
    13°C Niedziela
    rano
    20°C Niedziela
    dzień
    wiecej »