Hiszpania: Więcej ateistów niż praktykujących katolików

W Hiszpanii co dziesiąta osoba uczęszcza regularnie na Mszę, zaledwie 4 proc. to ludzie młodzi w wieku 18-24 lat. Po raz pierwszy liczba ateistów, agnostyków i niewierzących jest wyższa niż katolików praktykujących, wynika z danych, które opublikował Ośrodek Badań Socjologicznych CIS.

Jedynie 10 proc. społeczeństwa hiszpańskiego uczęszcza systematycznie na Mszę: 9 proc. w każdą niedzielę i święta, 1 proc. więcej niż raz w tygodniu. Nigdy lub prawie nigdy nie robi tego 43 proc. Do tej liczby należy jeszcze dodać 29 proc. tych, którzy uznają się za ateistów, agnostyków lub niewierzących. Wśród osób praktykujących 11 proc. to mężczyźni a 17 proc. kobiety. Zwraca uwagę fakt, że jedynie 4 proc. ludzi młodych w wieku 18-24 uczęszcza regularnie na Mszę. W grupie od 25 do 64 roku życia robi to 8 proc. Dopiero powyżej 65 roku życia 27 proc. to osoby praktykujące systematycznie.

W ostatnich latach radykalnie zmiejszyła się liczba chrztów i pierwszych komunii. 80 proc. par bierze ślub cywilny, w Katalonii i w Kraju Basków liczba ta wynosi ok. 90 proc. „Obecna sytuacja jeszcze się pogorszy, ponieważ prawie 50 proc. osób 18-24 nie uważa się za wierzących” – podkreśla Josep Mañé.

Najbardziej religijne są takie regiony jak Kastylia i Leon, Kastylia La Mancha, Galicja i Andaluzja. Najmniej Katalonia i Kraj Basków.

Zdaniem ekspertów ten spadek religijności jest wynikiem dechrystinizacji, która rozpoczęła się pod koniec lat ‘60. Aby zrozumieć aktualne przemiany należy wziąć pod uwagę znaczenie religijności ludowej, imigracji i emigracji oraz historię społeczno-religijną Hiszpanii w ostatnich dziesięcioleciach.

«« | « | 1 | » | »»
  • DREM0R
    10.08.2019 13:29
    DREM0R
    Zaraz, dechrystianizacja w latach sześćdziesiątych w Hiszpanii?! Przecież lata sześćdziesiąte w Hiszpanii to szczyt rządów Franco, który zapewnił religii katolickiej szczególnie uprzywilejowane miejsce. W tamtym okresie Hiszpania nie tylko uniknęła wpływów rewolucji seksualnej (która przyszła do Hiszpanii dopiero w latach dziewięćdziesiątych, wraz z ukierunkowaniem kraju na turystykę). Mówienie o dechrystianizacji kraju w tamtym okresie jest sporym nieporozumieniem, bo było wręcz przeciwnie. To Hiszpania w latach '60 była głównym "eksporterem" ruchu neokatechumenalnego, a jednocześnie ostoją ortodoksji w obliczu reform Soboru Watykańskiego II.
    Nawet po śmierci Franco w 1975 sytuacja religijna nie uległa natychmiastowej zmianie, warto nadmienić, że przez dziesięciolecia rządów Franco nastąpiła też spora przemiana wśród hiszpańskiej lewicy, która odrzuciła wywodzący się z okresu wojny domowej antyklerykalizm.

    Przyczyn upadku katolicyzmu w Hiszpanii należy doszukiwać się w ostatnich dwóch dziesięcioleciach. Głownie za sprawą młodych ludzi, którzy wyjątkowo niechętnie patrzą na przeszłość, a reżim Franco postrzegają trochę tak, jak Polacy komunizm. Nie wchodząc w oceny moralne tego kroku, Kościół w Hiszpanii związał się z określoną frakcją polityczną. Odrzucenie tego ruchu politycznego w naturalny sposób związało się z odrzuceniem Kościoła.
  • Atimeres
    10.08.2019 17:31
    Mam wrażenie, że w parafiach przeważnie prowadzi się naukę wiary przez wprowadzanie do praktyk i obyczajów, a pominięciem przekonywania, uzasadniania, kształtowania "głowy". A wszystko jednak zaczyna się od głowy; dobro (jak wiara) i zło (jak niewiara)!
    Jak nie wiem i nie rozumiem, że TO JEST PRAWDA, to i wiary nie będzie, a co najwyżej praktykowanie zwyczaju jako zabobonu.
    Zauważmy, że Pismo św. stale uzasadnia i udowadnia prawdę, podając argumenty: "abyście wierzyli"
Komentowanie dostępne jest tylko dla .
Pobieranie... Pobieranie...

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
21°C Wtorek
wieczór
17°C Środa
noc
14°C Środa
rano
20°C Środa
dzień
wiecej »