Stany Zjednoczone mają trudności z zapewnieniem odpowiedniego standardu życia swoim najmłodszym obywatelom. „L'Osservatore Romano” publikuje za dziennikiem „The Washington Post” dane dotyczące biednych dzieci w Waszyngtonie.
Aż 30 proc. dzieci żyje tam „poniżej granicy ubóstwa, a najbardziej dotknięci tym są Afroamerykanie. Zjawisku temu towarzyszy zatrważający wzrost bezrobocia. Watykański dziennik zwraca uwagę, ze „wzrost liczby nieletnich znajdujących się w trudnej sytuacji kontrastuje i to w sposób rażący ze wzrostem dochodu rodzinnego, jaki mimo recesji odnotowuje się w stolicy USA w ostatnich czterech latach (w 2009 wynosił 59.000 dolarów)”.
„L'Osservatore Romano” stwierdza na koniec, że „jedyna dobra wiadomość dotyczy ubezpieczeń. W 2008 roku dzieci ubezpieczonych było 90,3 procent, a w roku następnym 91 procent”.
"Trzeba stworzyć mechanizm prawny i podatkowy, który zachęci Polaków do powrotu."
Rodzice coraz mniej ufni wobec tradycyjnego systemu edukacji.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.