Zaniepokojenie wzrostem politycznej przemocy w Zambii wyrazili biskupi tego kraju.
Zaapelowali do prezydenta Rupiaha Bwezaniego Bandy o podjęcie konkretnego dialogu z opozycją w celu znalezienia wyjścia z obecnej sytuacji przemocy i niepewności. Głos zabrał m.in. arcybiskup Lusaki Telesphore Mpundu. Podkreślił on, że za aktami przemocy stoją zwolennicy obecnego prezydenta, którzy prowadzą kampanię mającą na celu zastraszenie opozycji. Zdaniem abp. Mpundu, jeśli natychmiast nie stawi się czoła eskalacji przemocy, doprowadzi to do podobnych wydarzeń, jakich jesteśmy świadkami w krajach Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu. Sytuacji politycznej w Zambii nie poprawia fakt, że wciąż nie udało się tam osiągnąć konsensusu w sprawie nowej konstytucji.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.