Gość Niedzielny: Niesprawiedliwy wyrok

Sąd Apelacyjny w Katowicach 5 marca br. utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego z 23 września 2009 r. Uznajemy to rozstrzygnięcie za niesprawiedliwe i ograniczające wolność słowa. Po raz kolejny uznano, że redakcja „Gościa Niedzielnego” ma przeprosić za słowa, których nigdy nie napisaliśmy.

W tym kontekście pragniemy podkreślić:

1. Fakty w tej sprawie są oczywiste i wyroki sądowe nie mogą ich zmienić. Pani Alicja Tysiąc w żadnej publikacji „Gościa Niedzielnego” nie została porównana do „hitlerowskich zbrodniarzy”. Nie ulega także wątpliwości, że domagała się odszkodowania w związku z odmową przerwania ciąży i w tym upatrywała istotę swego sporu z państwem polskim. Głoszone przez nas konsekwentnie poglądy, nazywające aborcję zabijaniem poczętego życia, zostały w wyroku Sądu  napiętnowane jako „mowa nienawiści”.

2. Swoim rozstrzygnięciem Sąd Apelacyjny w Katowicach zaakceptował niedopuszczalną metodę, zastosowaną przez Sąd Okręgowy, arbitralnego i wybiórczego zestawienia wyrwanych z kontekstu fragmentów artykułów, dla skonstruowania nie istniejącego bytu medialnego, nazwanego „mową nienawiści”, za który mamy przeprosić. Rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego potwierdza niebezpieczny precedens, że to sądy, w dowolny sposób interpretując „kontekst” oraz „ogólną wymowę” artykułów, w istocie decydują o kształcie publicystyki na wrażliwym obszarze rozstrzygnięć etycznych i moralnych. Oznacza to poważne ograniczenie nie tylko wolności słowa, ale także prawa katolików do udziału w debacie publicznej.

3. Pragniemy przypomnieć, że w trakcie procesu redakcja złożyła oświadczenie wyrażające ubolewanie z powodu subiektywnie negatywnego odbioru przez panią Alicję Tysiąc naszych publikacji. Chcemy podkreślić, że nasza krytyka nigdy nie dotyczyła osoby, ale zasad. Nie zostało to przyjęte, gdyż – jak nam się wydaje – pani Tysiąc dąży nie tyle do ochrony swoich dóbr osobistych, co do ideologicznej konfrontacji. Sąd Apelacyjny swym rozstrzygnięciem stanął po stronie środowisk proaborcyjnych. Nie zgadzamy się z tym wyrokiem, dlatego rozważamy możliwość złożenia skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego.

4. Przy tej okazji, po raz kolejny dziękujemy wszystkim osobom i instytucjom, które wspierały redakcję „Gościa Niedzielnego” w czasie procesu.

 

Zobacz raport o procesie wytoczonym "Gościowi Niedzielnemu" i Archidiecezji Katowickiej przez Alicję Tysiąc>>

«« | « | 1 | » | »»
  • Gerard
    08.03.2010 00:15

    może A. 1000 jest żydówką? Jeżeli tak to lekarze, którzy odmówili aborcji mają prawo do tytułu "sprawiedliwi wśród narodów świata"! A przy okazji, czy na taki tytuł nie zasługuje każdy kto uratował poczęte dziecko, bez względu na narodowość, przez odmowę aborcji? Pozdrowienia, wyrazy podziwu i szacunku.

  • Adam
    08.03.2010 11:58
    Zgadzam się całkowicie, że wyrok jest skrajnie niesprawiedliwy. Problem w tym, że po orzeczeniu sądu apelacyjnego stał się on prawomocny. Mam nadzieję, że GN wniesie o kasację wyroku i znajdzie się wreszcie jakiś logicznie myślący sędzia.
    Gdyby jednak tak się nie stało proponuję zgodnie z wyrokiem tekstu przeproszenia umieszczonego w cudzymsłowie napisanego normalną czcionką, a całą resztę strony poświęcić na jakieś hasło, które piętnuje aborcję lub jakiś cytat z nauczania papieskiego, który mówi o złu aborcji.
  • Asia
    08.03.2010 23:52
    Skandal
  • 14latszeloba
    09.03.2010 23:07
    to wszystko sie nie miesci w głowie. Jak my, młodzież, mamy dorastac widząc takie cos? Jesli media i feministki z gatunku 'moj brzuch' beda w kółko wciskały nam jakies bzdury,a teraz niezawisłe sądy będą krytykowały każdy przejaw katolocicyzmu, ba! każdy przejaw miłosci do życia i bliźnich ,mowienie prawdy, walkę w obronie życia...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    23°C Piątek
    dzień
    23°C Piątek
    wieczór
    20°C Sobota
    noc
    16°C Sobota
    rano
    wiecej »