Kościół katolicki na północy Albanii przyjął dekret przewidujący, że sprawcy wendety (krwawej zemsty rodowej) poddani zostaną ekskomunice - powiadomił w środę arcybiskup Szkodry Angelo Masafra. W Albanii zwyczaj wendety, nazywanej "gjakmarrja", sięga XV wieku.
"Każda osoba wyznania katolickiego, która zabija z motywów wendety, zostanie ekskomunikowana. Nie będzie mogła uczestniczyć w obrzędach religijnych w kościele, spowiadać się, przyjmować komunii ani być pochowana na kościelnym cmentarzu" - powiedział abp Masafra.
Jednak - jak zastrzegł - "drzwi Kościoła pozostają otwarte dla tych, którzy okazują skruchę".
Dekret w sprawie gjakmarry podpisali w środę duchowni ze Szkodry, Lezhy i Sapy, gdzie żyje duża wspólnota katolicka. Odczytany zostanie na niedzielnej mszy.
Zwyczaj wendety wymaga, by w razie zabójstwa jednego z członków rodu inni członkowie tego rodu dokonali odwetu na zabójcy lub osobach należących do jego rodu. Zasada gjakmarry znalazła się w kodeksie ustanowionym w XV wieku przez albańskiego księcia Lekę Dukagjiniego. Na północy Albanii zabójstwa z tego powodu zdarzają się do dziś.
Premier Albanii Sali Berisha zaapelował w środę o zmiany w kodeksie karnym, tak aby sprawcom gjakmarry groziło dożywocie.
Leon XIV przyjął rano na audiencji Dyrektora Generalnego UNESCO, Khaleda Ahmeda Ali Ezza.
Pochodzą ze "złotych czasów". To cenny materiał do badań dla historyków.
"To pokaże, kto stał za Ukrainą i demokracją, a kto za Putinem i jego nikczemnym reżimem".