Samorząd studencki Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego wystąpił w obronie wykładowcy tego wydziału ks. prof. Franciszka Longchamps de Berier. Studenci podkreślają, że ataki na kierownika Katedry Prawa Rzymskiego za jego wypowiedź na temat in vitro godzą w wolność nauki.
- Naszym obowiązkiem jest stanąć w obronie Człowieka, który dla swych wychowanków jest nie tylko autorytetem w dziedzinie prawa, ale także wzorem etycznego postępowania i przyjaznego, partnerskiego podejścia do innych osób, w tym studentów. Za wysoce niesprawiedliwe uważamy agresywne ataki wymierzone w Księdza Profesora, zwłaszcza jeśli są one motywowane bieżącymi kalkulacjami o charakterze czysto politycznym – głosi oświadczenie studenckiego samorządu.
- Uważamy ponadto, że pojawiające się apele o usunięcie nauczycieli akademickich stanowią poważne zagrożenie dla wolności nauki i konstytucyjnie zagwarantowanej autonomii uczelni wyższych – podkreślają adepci prawa i administracji z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.