Maoistowscy rebelianci zburzyli szkołę katolicką na zachodzie Nepalu.
Zrzucenie bomby było trzecim już atakiem na tę placówkę od czasu jej założenia przed dziewięciu laty, poinformowała 14 września azjatycka agencja katolicka Ucanews. Dlatego władze kościelne nie zdecydowały jeszcze, czy szkoła zostanie odbudowana. Już po poprzednich zamachach, do jakich doszło 11 września 2000 r. i 11 września 2002 r. apelowano do świata o wsparcie finansowe na odbudowę szkoły, a jej kierownictwo wzięło na siebie wielkie ryzyko zarówno personalne, jak i ekonomiczne - powiedział agencji Ucanews kierownik szkoły Denis D'Souza. Dodał, że w takiej sytuacji nie można narażać życia zarówno księży jak i uczniów. Od 1996 r. trwa wojna domowa między rządem królestwa Nepalu a maoistowskimi rebeliantami. Co pewien czas celem zamachów terrorystycznych są m.in. obiekty katolickie.
"FT": Cyberwywiad Chin wykorzystuje prywatne routery czy inteligentne lodówki do groźnych ataków.
Prezes Euracoal podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Izba Lordów skutecznie zablokowała przyjęcie ustawy o wspomaganym samobójstwie w Anglii i Walii
Do Izraela wracają z Indii potomkowie zaginionego izraelskiego plemienia?
Do egzaminów maturalnych w tym roku ma przystąpić ok. 344,8 tys. tegorocznych absolwentów.