Do aktywnego udziału w określeniu przyszłości ojczyzny wezwali wiernych biskupi Demokratycznej Republiki Konga.
Obowiązkiem sumienia jest wybór ludzi kompetentnych, dochowujących wierności wartościom moralnym, znanych z uczciwości, zdolnych do upowszechniania dobra wspólnego i rozwoju kraju – czytamy w ich deklaracji opublikowanej przez agencję AFP. Biskupi Konga wzywają wiernych do czynnego uczestnictwa w organizowanych przez Kościół kursach wychowania obywatelskiego. Dokument podpisany przez przewodniczącego episkopatu, abpa Laurenta Monsengwo Pasinyę stwierdza, że uczestnictwo w wyborach jest obowiązkiem obywatelskim i moralnym. Wezwano w nim duchowieństwo do zachowania neutralności i przypomniano, że wyboru swych przedstawicieli ma dokonać całe kongijskie społeczeństwo. Pierwsza tura kongijskich wyborów prezydenckich ma odbyć się 29 kwietnia, zaś druga 2 czerwca. Na mocy zawartych przed trzema laty umów w Pretorii władzę w Demokratycznej Republice Konga sprawuje syn zamordowanego w 2001 r. prezydenta Laurenta Kabili – Joseph. Natomiast czterej wiceprezydenci reprezentują były rząd, ugrupowania zbrojne oraz opozycję polityczną.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.