Prałatura Opus Dei ogłosiła operację "drzwi otwarte" w jednym ze swych ośrodków szkoleniowych w Rzymie w odpowiedzi na wejście w tym dniu na ekrany kin filmu "Kod Da Vinci", który ta organizacja katolicka uważa za atak wymierzony w nią.
Przedstawiciel Opus Dei odczytał z tej okazji komunikat, rozpowszechniony w tym samym czasie w innych krajach, w którym organizacja zarzuca producentowi, Sony, iż nie uprzedził widzów, że film jest całkowitą fikcją. Młodzież z ośrodka, która uczy się tam mechaniki, elektroniki, spawania, zegarmistrzostwa czy hotelarstwa, przedstawiła inscenizację pytań i odpowiedzi opartych na temacie "Kodu Da Vinci", aby "przywrócić prawdę".
"Trzeba stworzyć mechanizm prawny i podatkowy, który zachęci Polaków do powrotu."
Rodzice coraz mniej ufni wobec tradycyjnego systemu edukacji.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.