Traktują chrześcijan jak terrorystów

Zmiany w kodeksach karnym i cywilnym Uzbekistanu przewidują znaczne zaostrzenie przepisów o działalności Kościołów i związków wyznaniowych w tym kraju oraz kary za ich naruszenie - podał Nasz Dziennik.

Dotyczy to zwłaszcza chrześcijan, którzy w praktyce nie będą mogli głosić swej wiary poza murami świątyń. O wprowadzeniu restrykcyjnego prawa poinformowano na spotkaniu zwierzchników poszczególnych wyznań i religii, które odbyło się w Taszkiencie pod koniec zeszłego tygodnia. Zwierzchnicy Kościołów chrześcijańskich muszą przekonać ludzi, aby nie głosili już Ewangelii poza domami modlitwy. Jeśli ktoś z wierzących zostanie przyłapany na takiej działalności, kara za to spotka zarówno jego, jak i pastora. Wynosi ona od 200 do 600 minimalnych płac miesięcznych, czyli od 2 tys. do 6 tys. dolarów. Jeśli dana osoba zostanie ponownie schwytana na takim zajęciu, to i ona, i pastor zostaną skazani na karę więzienia od 3 do 8 lat. Pretekstem do wszczęcia sprawy karnej może być znalezienie u danej osoby dwóch egzemplarzy Biblii lub innej literatury religijnej. Do kraju można sprowadzić jeden egzemplarz literatury religijnej w języku rosyjskim. Nie wolno przywieźć żadnego egzemplarza jakiejkolwiek literatury w językach narodów Azji Środkowej. Do ksiąg, których nie można sprowadzać, należą Ewangelie i księgi Starego Testamentu. Wszystkie powyższe zmiany wprowadzono w Uzbekistanie pod pozorem walki z terroryzmem międzynarodowym.

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
18°C Niedziela
rano
26°C Niedziela
dzień
27°C Niedziela
wieczór
23°C Poniedziałek
noc
wiecej »