Spór pomiędzy dwiema koncernami samochodowymi: BMW i Audi o to, kto dostarczy limuzyny do papieskiego orszaku podczas wizyty Benedykta XVI w Bawarii, został rozstrzygnięty przez władze kościelne.
Obie firmy mają swoje siedziby w Bawarii: BMW w Monachium, a Audi w Ingolstadt i chciały, aby Ojciec Święty przemieszczał się w wyprodukowanych przez nie pojazdach. Ostatecznie w Monachium Papież i jego świta byli przewożeni BMW 7, zaś w Ratyzbonie Audi A8. Rzecznik BMW oświadczył, że dla jego firmy sprawą prestiżu było, aby w Monachium Benedykt XVI jeździł w BMW. Z rozstrzygnięcia zadowolony był także rzecznik Audi. Nie było natomiast problemu, gdy chodzi o papieski samochód panoramiczny - papamobile. Był tylko jeden, wyprodukowany przez koncern Mercedesa.
Z uwagi na przypadającą dzień później V Niedzielę Wielkanocną.
"Z całą stanowczością przestrzegam wiernych przed udziałem w tym spotkaniu."
Polacy nie chcą, by państwo pomogło poszkodowanym w aferze Zondacrypto.