Strzelają do jednej bramki

„Chrystus przegrywa z Bashoborą” – mówią oskarżyciele ugandyjskiego księdza. Tymczasem o. John gra z Jezusem w jednej drużynie.

„Po ponad trzech godzinach modlitw ojciec Bashobora przechodzi obok cierpiących i opętanych. Oni wyciągają do niego ręce. Modlą się. Potem tłum rzuca się w stronę ołtarza. Co się stało? Co się stało? Czy ktoś odrzucił kule? Czy ktoś wstał z wózka? Sam ojciec Bash milczy, choć zwykle jest bardzo konkretny” – pisze Maciej Wesołowski w „Dużym Formacie Wyborczej”.

Jak widać, ciągle dziwi, że Kościół założony przez Chrystusa dwa tysiące lat temu trwa do tej pory. Za czasów Jezusa działy się uzdrowienia, wskrzeszenia, uwolnienia z opętania. Dziś wszystko to poddaje się jednak w wątpliwość. Uzdrowienia, dar języków, dar płaczu i śmiechu nie są sprawką ludzi, wynikiem spożycia zbyt dużej ilości wina – o co oskarżano już apostołów, czy nawdychania się jakichś ziółek – co zarzuca się Bashoborze. To są znaki działania Ducha Świętego. Posługa charyzmatyczna o. Johna, jego modlitwy o uzdrowienie nie są głównym zajęciem kapłana. To są owoce jego codziennej posługi i ogromnej wiary.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • Wlek
    04.07.2013 16:55
    Na jednym z forów padła informacja, że wskrzeszał zmarłych. Czy to prawda.
  • gut
    04.07.2013 19:35
    Ojjj takie oskarżenia to już padały wobec pierwszych chrześcijan - im też armia rzymska nie chciała wydać kości apostoła Jana ponieważ rzymscy żołnierze byli tak '''troskliwi''' o wiarę pierwotnego Kościoła, że obawiali się, że pierwsi chrześcijanie będą tak czcili kości św. Jana, że porzucą wiarę w Ukrzyżowanego. '''Dziś''' mamy wielki '''wysyp''' takich '''troskliwych'''. ;)
  • Henry
    04.07.2013 23:30
    Jeśli "Gazeta Wyborcza" po raz piąty lub szósty pisze krytycznie o ks.Bashoborze, to jest to najlepsza rekomendacja, by wziąć udział w rekolekcjach z jego udziałem. Z tekstów w GW wynika totalna ignorancja ich autorów w przedmiocie wiedzy o chrześcijaństwie. Przydałyby by im się lekcje (tak bardzo nielubianej) religii. Wg Katarzyny Wiśniewskiej ks. Bashobora uzurpuje sobie moc uzdrawiania, czynienia cudów, w tym nawet wskrzeszania zmarłych - dla niej jest czarownikiem, szamanem, magiem. I można tylko dziwić się, że na ważny odcinek frontu walki z katolickim zabobonem została postawiona osoba o tak znikomej wiedzy o prawdach wiary - czyli doktrynie śmiertelnego wroga walczącej o postęp "GW".
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 31 1
    2 3 4 5 6 7 8
    9 10 11 12 13 14 15
    16 17 18 19 20 21 22
    23 24 25 26 27 28 29
    1 2 3 4 5 6 7
    8°C Sobota
    wieczór
    7°C Niedziela
    noc
    7°C Niedziela
    rano
    8°C Niedziela
    dzień
    wiecej »