Parlament Nikaragui uchwalił wczoraj ustawę, która całkowicie zakazuje zabijania dzieci poczętych.
Zgodnie z nowym prawem za zabicie poczętego dziecka zarówno lekarz, jak i kobieta mogą zostać ukarani wyrokiem 20 lat więzienia. Do tej pory, czyli od stu lat, w Nikaragui prawo pozwalało na dokonanie tzw. aborcji w trzech przypadkach: gdy poczęcie było wynikiem gwałtu lub związku kazirodczego oraz gdy bezpośrednio zagrażone było życie kobiety. Decyzję podjęto na kilka dni przed wyborami prezydenckimi. Cieszący się wielkim autorytetem w Nikaragui ks. kard. Miguel Obando y Bravo, były metropolita Managui, wezwał wyborców do głosowania na tych, "którzy bronią życia od samego poczęcia".
W sobotni wieczór 22 lutego siedem kościołów w Nowej Zelandii padło ofiarą podpaleń.
Części lwów i lampartów są sprzedawane na 80 proc. badanych rynków.
"Pomimo delikatnego stanu zdrowia, Ojciec Święty nadal myśli i modli się..."
Licznie obecni byli kardynałowie i pracownicy urzędów Stolicy Apostolskiej.