Na świecie pojawiła się nowa forma dyskryminacji pracowników. Jest nią poddawanie ich testom genetycznym, które mają stwierdzić czy są predysponowani do zapadania na określone choroby.
Wynik testu stanowi kryterium przy ich zatrudnianiu i zwalnianiu. O tych praktykach informuje raport o dyskryminacji pracowników, opublikowany przez Międzynarodową Organizację Pracy (MOP). Warto przyjrzeć się tej właśnie, nowej formie dyskryminacji na rynku pracy, aby w przyszłości uniknąć podobnego zagrożenia na naszym terenie. Autorzy najnowszego raportu MOP sygnalizują pojawienie się na świecie niebezpiecznych praktyk, stosowanych przez pracodawców, polegających na poddawaniu testom genetycznym kandydatów do pracy i zatrudnionych pracowników. Tę procedurę, o faszyzującym charakterze, spotyka się coraz częściej w krajach wysoko uprzemysłowionych. Zwalniani są z zakładów pracownicy i eliminowani kandydaci do pracy, uznani za genetycznie predysponowanych do zapadnięcia na określoną chorobę. W Niemczech wszyscy funkcjonariusze państwowi poddawani są odpowiednim badaniom lekarskim, podobnie w USA. W Chinach odmawia się zatrudnienia kandydatom, których rodzice cierpieli np.: na schizofrenię. Wśród członków Unii, Francja, Szwecja, Finlandia i Dania, wprowadziły prawodawstwo zakazujące stosowania dyskryminacji genetycznej wobec pracowników, zapewniając im ochronę życia prywatnego i broniąc tą drogą przed samowolą pracodawców.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.