Do modlitwy o pokój w Ziemi Świętej i zaprzestanie przemocy w Iraku wezwał Benedykt XVI w czasie południowego spotkania na Anioł Pański.
Wyraził także troskę o los uprowadzonego przed ponad tygodniem w Mosulu chaldejskiego abp. Paulosa Faradża Rahho. Papież podkreślił, że absurdalna i ślepa przemoc stoi w sprzeczności z wolą Bożą. Mówiąc o eskalacji konfliktu w Ziemi Świętej, wskazał, że spirala zniszczenia i śmierci zdaje się tam nie mieć końca. „Zachęcając do wytrwałego błagania Wszechmogącego Boga o dar pokoju dla tego regionu, pragnę zawierzyć jego miłosierdziu tyle niewinnych ofiar i wyrazić solidarność z rodzinami i rannymi – powiedział Papież. – Wzywam władze izraelskie i palestyńskie, by na drodze negocjacji wytrwale budowały pokojową i sprawiedliwą przyszłości swych narodów. Wszystkich w imię Boga proszę, by porzucili pokrętne drogi nienawiści i zemsty, i z odpowiedzialnością podążali szlakami dialogu i zaufania”. Benedykt XVI podkreślił, że tego samego pragnie dla Iraku, gdzie wielu ludzi pada ofiarą ślepej i absurdalnej przemocy. Przypomniał, że w rękach porywaczy wciąż pozostaje chaldejski arcybiskup. Iracki dziennik „Azzaman” twierdzi, że pozwolili oni abp. Rahho porozmawiać przez telefon z krewnymi, a on w trakcie tej rozmowy miał stwierdzić, by nie płacili żadnego okupu. Jak pisze dziennik, arcybiskup powiedział, że „woli umrzeć niż ulec szantażowi”. Porywacze żądają ponad miliona euro.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.