Prawie 300 osób uczestniczy we francuskim zjeździe duszpasterstwa nomadów. Do Benoît-Vaux w Lotaryngii przyjechały osoby zaangażowane w pracę z ludźmi bez stałego miejsca zamieszkania oraz przedstawiciele tych społeczności - głównie Romowie i Manusze.
Temat dwudniowego zjazdu brzmi: «Ludu wędrujący, zaufaj – Bóg cię kocha». Zjazd ten odbywa się co dwa lata, zawsze w innym regionie Francji, co zdaniem ks. Claude’a Dumas, krajowego duszpasterza Romów, oddaje ducha tego spotkania. Duszpasterstwo to powstało krótko po II wojnie światowej, jako lokalna akcja duchownych i świeckich, świadomych tragicznego losu i warunków życia Romów. Na początku lat 60. ta inicjatywa rozprzestrzeniła się w całej Francji i dała początek takiej organizacji jak Katolicki Ruch Romów. Dzisiaj duszpasterstwo Romów stanowi część Krajowego duszpasterstwa migrantów i podróżujących. Praca z Romami nie ogranicza się bynajmniej do posług religijnych: na przykład niektóre instytucje katolickie organizują «wędrowne szkoły». Zjazd w Benoît-Vaux pozwala między innymi na koordynację tego rodzaju inicjatyw oraz przyczynia się do lepszej znajomości kultury Romów.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.