Jesteśmy przerażeni konsekwencjami wznowienia konfliktu - napisali przebywający w Demokratycznej Republice Konga delegaci Ogólnoafrykańskiej Konferencji Kościołów.
Ta ekumeniczna organizacja zrzeszająca niemal wszystkie obecne w Afryce wyznania chrześcijańskie postanowiła wysłać swych przedstawicieli do objętego wojną domową kraju, aby na miejscu walk zabiegać o przywrócenie pokoju. W Kinszasie ekumeniczna delegacja spotkała się z kongijskim prezydentem Josephem Kabilą. W najbliższych dniach zostanie przyjęta przez prezydenta Rwandy Paula Kagame. W wydanym po przyjeździe do Konga komunikacie delegaci afrykańskich chrześcijan oświadczyli, że chcą się spotkać ze wszystkimi, którzy mogą się przyczynić do rozwiązania kryzysu. Przypomniano również, że „każdy człowiek ma prawo do pokoju, który jest niezbędnym warunkiem rozwoju”. „Bez pokoju – czytamy w komunikacie delegacji Ogólnoafrykańskiej Konferencji Kościołów – życie traci sens”.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.
Zatrzymano 21 osób, które chciały złożyć kozę w ofierze na terenie Wzgórza Świątynnego.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.
Ta inwestycja "zapewni Izraelowi przewagę w powietrzu na dziesięciolecia".
Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - podkreślił Nawrocki.