Gazeta Wyborcza zajęła się problemami, jakie klubowi PiS sprawia zagadnienie zapłodnienia in vitro i projekt ustawy autorstwa grupy posłów tej partii.
Z dwóch krótkich, przeprowadzonych w odstępie kilkunastu minut, wywiadów wynika, że nic nie wiadomo: ani, czy projekt powstanie, ani czy klub się zgodzi go firmować. Szef klubu twierdzi, że nic o jego tworzeniu nie wie, autor projektu upiera się, że tworzy go na jego zlecenie. Pytanie o to, co jeśli klub projektu nie puści, jest „wybieganiem za daleko”.
"FT": Cyberwywiad Chin wykorzystuje prywatne routery czy inteligentne lodówki do groźnych ataków.
Prezes Euracoal podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Izba Lordów skutecznie zablokowała przyjęcie ustawy o wspomaganym samobójstwie w Anglii i Walii
Do Izraela wracają z Indii potomkowie zaginionego izraelskiego plemienia?
Do egzaminów maturalnych w tym roku ma przystąpić ok. 344,8 tys. tegorocznych absolwentów.