Uzbrojeni prorosyjscy separatyści, którzy przejęli kontrolę nad posterunkiem milicji w Konstantynówce (Kostiantyniwce) w obwodzie donieckim, zajęli także siedzibę administracji miejskiej - poinformował w poniedziałek przedstawiciel władz regionu.
"Sądzę, że żądania są takie same, jak w innych miastach, scenariusz się nie zmienia: referendum i federalizacja" - powiedział rzecznik władz regionu, do którego należy Konstantynówka, Ilja Suzdalew.
Fotoreporter agencji Reutera w tym mieście powiedział, że udało mu się zobaczyć ok. 20 uzbrojonych zamaskowanych ludzi kontrolujących budynek administracji.
Wcześniej w poniedziałek ukraińskie media informowały o zajęciu przez rosyjskich separatystów posterunku milicji w Konstantynówce, która liczy ok. 80 tys. mieszkańców.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.
Ta inwestycja "zapewni Izraelowi przewagę w powietrzu na dziesięciolecia".
Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - podkreślił Nawrocki.
Napastnicy zarzucali pasterzom, że są informatorami dżihadystycznej.
Zgromadzeni na niedzielnych uroczystościach uhonorowali dziennikarza długimi owacjami.