Anita Włodarczyk została mistrzynią Europy w rzucie młotem, brązowy medal przypadł Joannie Fiodorow.
Włodarczyk w deszczu i chłodzie spaliła pierwsze dwa rzuty. Została jej ostatnia szansa, by wejść do wąskiego finału. Wykorzystała ją, wyszła na prowadzenie, a potem jeszcze się poprawiła i zdobyła złoty medal, ustanawiając rekord Polski. Wart uwagi był ostatni rzut, który - chociaż spalony - niedaleki był rekordu świata.
Tymczasem Fiodorow zaczęła znakomicie. Prowadziła przez pewien czas. Rzucała dobrze i równo. Jednak do ostatniego rzutu podchodziła z czwartym rezultatem, niedającym miejsca na podium. Rzuciła jednak ponad 73 m i zdobyła brąz.
Rekordzistka świata Niemka Betty Heidler sensacyjnie znalazła się poza strefą medalową, na piątym miejscu.
Leon XIV przyjął rano na audiencji Dyrektora Generalnego UNESCO, Khaleda Ahmeda Ali Ezza.
Pochodzą ze "złotych czasów". To cenny materiał do badań dla historyków.
"To pokaże, kto stał za Ukrainą i demokracją, a kto za Putinem i jego nikczemnym reżimem".