Marek Jurek pisze do rozmówcy Putina

Francuski polityk konserwatywny Philippe de Villiers spotkał się niedawno z Władimirem Putinem na Krymie. Uzgadniał z rosyjskim prezydentem sprawę budowy parku rozrywki na zajętym przez Rosję ukraińskim półwyspie. List otwarty w tej sprawie napisał do niego polski europoseł Marek Jurek.

Oto ten list:

"Bruksela, 2 października RP 2014 

Panie Przewodniczący,

Od wielu lat z podziwem śledzę Pana działalność polityczną i kulturalną. Jestem przekonany, że Pana zaangażowanie na rzecz pamięci powstania w Wandei ma znaczenie nie tylko dla Pana Ojczyzny, ale dla całej Europy i świata chrześcijańskiego.
Pamiętam też Pana wizytę w Sejmie Rzeczypospolitej przed 22 laty i Pana słowa o niepodległości państw i wartościach narodowych jako fundamentach naszej cywilizacji i życia Europy. Dlatego tak bardzo zaskoczyły mnie Pana ostatnie decyzje i wypowiedzi towarzyszące Pana wizycie na okupowanym przez wojska rosyjskie Krymie.

Współczesna Rosja jest państwem postkomunistycznym. Jest rządzona przez środowisko wywodzące się bezpośrednio z partii komunistycznej i z sowieckich służb specjalnych. Rosją rządzi kolejna generacja sowieckiej nomenklatury, a nie potomkowie tych, którzy cierpieli w obronie wiary i tradycji.

Wie Pan zapewne również, że doktryną międzynarodową dzisiejszej Rosji jest przekonanie wyrażone przed dziewięciu laty przez Władimira Putina, że największą katastrofą geopolityczną XX wieku był rozpad Związku Sowieckiego. Obecny prezydent Rosji nie tylko z nostalgią wspomina ZSSR, ale jest również kustoszem jego „tradycji”. Na centralnym placu Moskwy ciągle oddaje się publiczny kult jednemu z największych zbrodniarzy w historii ludzkości – Władimirowi Leninowi. Patronem rosyjskich służb specjalnych jest inny zbrodniarz, Feliks Dzierżyński. Rosja nadal w antykomunistach, zgodnie z językiem stalinowskiej propagandy, widzi „faszystów”. I Rosja nadal popiera reżimy komunistyczne, które pozostały u władzy, od Kuby po Wietnam.

Moralnym obowiązkiem konserwatystów i ludzi prawicy jest walka o dokończenie zmian, które rozpoczął rozpad Związku Sowieckiego. Jest obrona prawa wyzwolonych narodów do desowietyzacji i budowania związków z Zachodem, do dekomunizacji i odsunięcia od władzy spadkobierców komunizmu.

Oczywiście, jesteśmy świadomi, że świat zachodni przeżywa dziś głęboki moralny kryzys. Ale drogą do jego przezwyciężenia jest przywrócenie zmysłu dobra wspólnego w wymiarze narodowym i solidarności naszych narodów, a nie wspieranie tych, którzy demagogicznie wykorzystują nasze słabości. O defektach liberalnego Zachodu potrafili deklamować również komuniści; podobnie jak potrafili się odcinać od samego komunizmu.

Ukraina pokazuje dziś jaką wartością dla narodu jest własne państwo i odrzucenie sowieckiego balastu. Wojnę, którą jej narzuciła postkomunistyczna Rosja, toczy w obronie swej wolności i integralności, w obronie narodowego charakteru swego państwa. Dla nas wszystkich jest to wojna o bardziej bezpieczną Europę. O Europę narodów niekwestionujących niepodległości swoich sąsiadów i nastawionych na współpracę.

Będę wdzięczny, jeśli ten list potraktuje Pan jako głos przedstawiciela narodu, który ciągle graniczy z Rosją i rozumie jej charakter. Mam nadzieję, że będzie pomocą w Pańskiej refleksji nad zmianami, które dziś zachodzą na wschodzie Europy i nad solidarnością, do której powołane są narody chrześcijańskiego Zachodu.

Proszę przyjąć, Panie Przewodniczący, wyrazy mego głębokiego szacunku –

Marek Jurek
poseł do Parlamentu Europejskiego"

«« | « | 1 | » | »»
  • gut
    02.10.2014 20:22
    Oby treść tego znakomitego >List< Odbiorca przyjął do swojego umysłu i serca. :)
  • Podpisany
    02.10.2014 22:04
    Drodzy Panowie,

    a czyż niemieckie, francuskie, amerykańskie, angielskie i inne inwestycje w Rosji są zagrożone? Trwają w najlepsze. Nie bądźcie dziećmi. Nie widzicie co zachód "oferuje" Ukrainie? Nie widzicie co oznaczają gwarancje USA i UK?

    Putin to nie jest jakiś naiwniak wybrany na 4 lata do sejmu dzięki lansowi w TVNie ichnim i nie będzie podcinał gałęzi na której siedzi.
    Bezpośrednie inwestycje zagraniczne w samym 2013 to prawie 100 mld $.

    Po prostu pan Marek Jurek tradycyjnie pięknie pisze przywołując "chrześcijaństwo" we wszystkich przypadkach, ale tradycyjnie nic z tego nie wynika. Za przeproszeniem "pyskował" i PiSowi i grzecznie zgiął kolana i poprosił o miejsce na listach do PE. Czyż nie? Ma niezłą pensję więc poucza teraz w Europie. Tzn na łamach naszej prasy, bo tu tylko może.

    Na dodatek nie zauważył, że pociąg już jedzie w drugą stronę. To nikt inny tylko prezydent Ukrainy ściskał miesiąc temu dłoń Putina w Mińsku i się z nim dogadywał w sprawie oddania wschodu pod władzę "separatystów". Czyż nie?

    16 września parlament Ukrainy na tajnym posiedzeniu to przyklepał. Nie czytacie gazet? Poroszenko się zgadza na oddanie Krymu i wschodu a Francuzowi nie wolno tam postawić parku dla gawiedzi "bo chrześcijaństwo"? Czy aby Pan Marek nie wyciera sobie gę... usteczek oczywiście chrześcijaństwem bo tak mu pasuje do wizerunku? (Obstawiam, że robi to nieświadomie)

    To może zabawne albo i mało zabawne i wcale mnie to nie cieszy, że robi to facet z KGB, ale jak byśmy nie krzyczeli, to Rosja (a nie Polska, nie USA, nie Argentyna) dała szlaban na poćwiartowanie Syrii dwa, trzy lata temu. Zanim "rewolta" tam weszła, ślady po św. Pawle i innych były bezpieczne. Pod władzą islamu koncesjonowanego przez Sama i Daniela zostanie pył.

    Portal jest katolicki, ale to nie znaczy, że katolicy mają nie umieć dodawać, czytać mapy i rozumieć co ich otacza. Po to Pan Bóg nam dał rozum i wolną wolę.





  • Podpisany
    02.10.2014 22:37
    Zresztą, poczytajcie (potłumaczcie z google lub bez) sami: tiny.pl/q68kf

    O odwiecznej przyjaźni itd, itp.

    Po prostu pan Marek pisze do tutejszych wyborców, a nie do p. Filipa. To chyba oczywista oczywistość (copy right J.Kaczyński)
  • MichałObrębski
    03.10.2014 22:13

    Do: Darnok

    Nie, prawie od początku do końca - nie.

    W skrócie:

    1. Waldemar Łysiak niestety nie zawsze ma rację. Nie miał jej np. próbując atakować prof. Władysława Bartoszewskiego. Poczekaj na jego odpowiedź Wildsteinowi - zobaczysz, że nie będzie przekonywująca lub nie będzie jej w ogóle.

    2. Oczywiście Ukraina bez wad nie jest i nie będzie. Jednak czy Polska jest? Poza tym o wadach Ukraińców możemy dyskutować w czasach pokoju. W okresie ich walki o wolność i niepodległość wypominanie Ukraińcom historii czy innych błędów jest historycznym świństwem. I służy interesom Rosji.

    3. Oczywiście, że Polska będzie sprzedawać Ukrainie! Tak jak już sprzedaje światu i Niemcom. Masz rację: nie będzie to może przemysł ciężki (chociaż skąd ta pewność?), ale z powodzieniem może to być konkurencja miękka dziesiątków rynków, to zależy głownie od nas samych. Jak np. w przypadku Danii, Holandii, Kanady, Nowej Zelandii...

    4. Właśnie chłodna kalkulacja przemawia za wsparciem Ukrainy. Poza zwykłą przyzwoitością.

    Pozdrawiam.

    Michał Obrębski

     

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 31 1
    2 3 4 5 6 7 8
    23°C Środa
    dzień
    24°C Środa
    wieczór
    21°C Czwartek
    noc
    18°C Czwartek
    rano
    wiecej »